 |
|
Gruby Czarny Kot przebiegł drogę, a huj mu w dupę nawet trzynastego w piątek
|
|
 |
|
ale ja znam ten stan, kiedy Ciebie mam
|
|
 |
|
wpadaj pogadać czy napić sie kielicha ważne żeby była uśmiechnięta twoja micha do licha
|
|
 |
|
Teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca, nie ma szczęścia, nie ma pecha, nikt się nie złości, nikt nie docieka
|
|
 |
|
Paranoiczny sen w domku dla lalek. A z filiżanki lubieżnie spogląda na mnie cytryna.
|
|
 |
|
Potrafię być miła. Tylko czasami mi się to nudzi.
|
|
 |
|
Mówią:"Jesteś za wulgarna" a z nich towar na anioła też kurewsko marny
|
|
 |
|
Nie wiem czy można nazwać miłością milion SMS-ów, tysiące spojrzeń, setki uśmiechów i kilka spotkań.
|
|
 |
|
Najpierw mówię, ranię, rzucam nożami, a później dopiero rozmawiam, myślę i analizuję.
|
|
 |
|
Nie potrafię określić siebie. Nie potrafię powiedzieć czego chcę, czego pragnę, kim chcę zostać. Nie potrafię opisać siebie. Nie znam siebie... Nie znam osoby, którą codziennie widzę w odbiciu lustra. Dziwne, prawda? Tyle lat i nic...
|
|
 |
|
Wszystkim się nie dogodzi...
|
|
|
|