 |
- Co ma randka do bogactwa? - Dużo, bo patrz, jeśli weźmie Cię taki bogaty to weźmie Cię do jakiejś restauracji, a taki plebs? Gdzie Cie może wziąć, do KFS ? Widzisz, tu jest różnica. Ktoś z plebsów, nie trafi na szlachtę, tak jak ja czy Ty, bo jest różnica wychowania, oni żyją w dostatku a Ty zastanawiasz się czy Ci starczy na chleb, jest bariera, którą bardzo rzadko da się przeskoczyć. /pojebanezycie i zmieniony tekst siostry
|
|
 |
fajnie jest mieć taką osobę , z którą możesz dosłownie wszystko . z którą chodzisz na dziwne domówki , gdzie nie znasz prawie nikogo , z którą śmiejesz się z najgłupszych zdań , słów , min czy sytuacji . której powiesz naprawdę wszystko i z którą czas zdecydowanie płynie zbyt szybko . dobrze jest mieć kogoś , z kim płaczesz na kanapie otulona kocem , nie zważając na to , że właśnie przypalają wam sie frytki ./ tymbarkoholiczka
|
|
 |
Ty nie umiesz mi zaufać tak jak ja zaufałam Tobie. /pojebanezycie
|
|
 |
To dla niego żyłam, to on dawał mi nadzieję na lepsze jutro. Tylko on był mi tak bliski jak nikt dotąd. Był moją gwiazdką która rozświetlała ciemną noc. Był TYM JEDYNYM. Był osobą z którą chciałam spędzić resztę życia. Kochałam go ponad życie, oddałam mu całą siebie, całe swoje serce, a teraz on wyrwał je ze mnie. Zostawił mnie bez życia. Z duszą i sercem rozdartymi na kawałki. Na tak małe kawałki, że nawet najlepsi specjaliści nie będą potrafili tego zreperować. Nikt mi nie pomoże, nikt. Zostałam sama. /opowiadanie
|
|
 |
Może jestem nikim żeby Cię oceniać, ale przecież każdy morze mieć inne zdanie o Tobie, a ja właśnie widzę w Tobie, osobę, która nie umie wyjawić własnych uczuć, który żyje pod maską szczęścia, a pod spodem kryje się malutki chłopiec, który boi się ludzi, boi im się zaufać, jakby Ci mieli Go zaraz zranić. /pojebanezycie
|
|
 |
Przestań być taki obojętny, skupiony na własnym życiu, budujący wokół siebie aurę tajemniczości, której nikt nie może przebić. Zaufaj ludziom, tym którzy Tobie ufają. Nie oddalaj się tak od wszystkiego i wszystkich jakby to miało Cię zranić. /pojebanezycie
|
|
 |
pamiętaj jedno, nie warto płakać, przez kogoś dla kogo jesteśmy nikim. /pojebanezycie
|
|
 |
Czasem chce się poddać, chcę zakończyć coś co się nawet jeszcze dobrze nie zaczęło, ogarnia mnie bezsilność do jego uczuć, fala smutku tłumi głos serca i cichaczem spływają łzy po policzkach, myślę w tedy że nie dam rady, udowodnić mu że miłość jednak istnieje, i że chciałabym być jego "ideałem" w takich momentach pojawia się ona, na początku jest małą iskierką, potem wielkim ogniskiem, które rozpala całe moje ciało, tak jest to nadzieje, która mówi, ze może akurat to ja nią będę, to może ja wygram ten los na loterii w postaci jego serca. /pojebanezycie
|
|
 |
|
Wyjmuję kartkę i piszę kilka słów. Zaufanie, ciepło, bezpieczeństwo. Z czym Ci się one kojarzą? Pewnie z rodziną, czy miłością do drugiej osoby. Masz rację. Mi? Mi kojarzą się ze światem. Dlaczego?-powiesz-przecież świat jest bezduszny i ociekający nienawiścią. Ale.. kto go takim uczynił? Ludzie. Przecież to ludzie uczynili go beznadziejnym.Są bezduszni, nastawieni tylko na to, żeby brać-nie dawać. Wojna pokazała, że niektórzy ludzie karmią się bólem i cierpieniem innych. Niby dawne dzieje ale przecież społeczeństwo teraz jest niewiele lepsze. Wciąż lubimy dowartościowywać się porażkami innych i wciąż lubimy sterować czyimś życiem. To my świat, a nie on sam uczynił go takim złym. Świat jest dobry, tylko społeczeństwo złe. [samoczynnie. Z dedykacją dla 19995, która ma dzisiaj urodziny. Wszystkiego najlepszego, mała]
|
|
 |
nikt nie może ogarnąć co się dzieje w moim sercu czy tam w mojej duszy . jak można ogarniać osobę , która jednego dnia płacze i jest bliska załamania nerwowego , nie ma na nic ochoty i chodzi w starym dresie , jak drugiego dnia wygląda całkiem normalnie i śmieje się z byle powodu ? nie da się , nie można . ja sama siebie nie rozumiem , więc chyba nie powinnam mieć do nikogo pretensji . nawet do przyjaciół . / tymbarkoholiczka
|
|
 |
bo wiesz , ja sobie tak myślę . na chuj wam te związki ? to durne wiązanie się z kimś . może mi to wytłumaczycie ? ja tego nie rozumiem . to same kłopoty . przecież bycie singlem jest zajebiste i można się zajebiście bawić na imprezach . no bo pomyśl , do czego potrzebny byłby ci teraz chłopak ? no do niczego . dobra , te związki i statusie na fejsie wam mogę jeszcze wybaczyć . ALE ŚLUB ? po co ludzie w ogóle biorą ślub ? ale ja się cieszę , że jestem sam . / haha , kolega ; **
|
|
|
|