 |
|
krótkie 'pa' rzucone na odwal się. niedostępny. nie ciekawiło cie zbytnio to co miałam do powiedzenia. uciekasz. ciagle uciekasz od drażniącego cie tematu. Tym razem wymówką było.' nie chcesz ze mną gadać.' kompletna bzdura. dobrze wiesz,ze mogłabym rozmawiać z tobą godzinami.
|
|
 |
|
Ja muszę odejść stąd, wiem muszę zniknąć wziąć ze sobą całe to zło, agresję i przykrość ja żegnam Cię dziś, biorąc na siebie wszystko już dłużej nie będzie mnie blisko muszę wymazać co wcześniej pisałem o nas zmieniam miejsce, mimo iż tu bije me serce mimo iż jesteś wszystkim nie chcę Cię krzywdzić więcej odchodzę stąd, choć tak naprawdę odejść nie chcę
|
|
 |
|
Skazany na cierpienie, miłość płonie we mnie stale
Każdy Twój gest, każdy Twój ruch, najmniejsze drgnięcie
Mam teraz przed oczami jakby to było w tym momencie
Odchodzę, by nie dręczyć Cię więcej
Chowam miłość, zabieram problemu esencję.
Czas, by odejść to czas, by ruszyć w drogę
Problemem nie chcę być i nie mogę
|
|
 |
|
I znowu rodzi się ta pieprzona potrzeba bycia z kimś, bo samemu nie daję się rady..
|
|
 |
|
Co mam Ci napisać ? Że tak bardzo tęsknie ? Że analizuję wszystkie wspólne chwile ?
|
|
 |
|
Więc piję browar , łoję wódę utrzymuję się na nogach , co graniczy z cudem coraz wiecej w czubie.
|
|
 |
|
- Powinnam cię przeprosić , ale wcale nie jest mi przykro .. - A mi powinno być przykro , że tobie nie jest przykro , ale też nie jest mi przykro ..
|
|
 |
|
rzekłabym do świata pierdol się,ale nie wypada..
|
|
 |
|
- Wiesz co bym mu teraz powiedziała ?!
- Nie wiem
- Że Go kocham
|
|
 |
|
` niczego nie żałuję i płakać też nie będę , każda chwila z Tobą była szczęściem nie błędem... '
|
|
 |
|
więc nadal udawajmy, że wszystko jest ok...
|
|
 |
|
Tysiąc razy oddawać to co zdarzyło się raz.
|
|
|
|