 |
|
Nie czułam nic – a jednak coś ...
|
|
 |
|
Już sam chodzę do kina, obok siedzi wymyślona dziewczyna
O twojej twarzy. Marzy mi się to, marzy,
W ręku oparcie od fotela, to miejsce jest jak cela
Scena, już dialogi na pamięć znam, wychodzę w połowie
Wzrokiem łowie czy nie siedzisz w drugim rzędzie...
Wszędzie cię widzę, wszędzie, na ulicy błoto
Wypijam piwo pod tym samym sklepem
A ty śpisz z telefonem, chociaż wiesz że nie zadzwonię...
|
|
 |
|
Co zrobić ze zdjęciami, kłótniami, rozważaniami
Wielkimi planami, myślami, powrotami, rozstaniami
Jak skasować wszystkie wiadomości?
Zetrzeć twój zapach z naszej wspólnej ławki
Czy wyrzucić ten szalik - prezent na urodziny Boga?
Zgasić światło, położyć się na schodach
|
|
 |
|
kiedys byłeś początkiem dzisiaj jesteś końcem
|
|
 |
|
najgorsze marzenia to te , które nie mają prawa istnieć , najgorsi przyjaciele to ci którzy odchodzą , najgorsze myśli te które cie przerażają , najgorsze noce , których się boisz , najgorsze dni , które przepłaczesz sama , najgorsza miłość , bez wzajeności , najgorsza rodzina - jej brak , najgorsza muzyka , ta która cie zmienia , najgorsza szkoła ,tam gdzie nikogo nie znasz , najgorsza chwila - gdy to wszystko złączy sie w jeden dzień o tej samie godzinie i słabym pozostaje sie tylko zabić .
|
|
 |
|
Udam szczęście , nawet się zaśmieje do Ciebie , będe słuchać tego co mówisz , będe udawać że to mnie bchodzi , że nic do Ciebie już nie czuje , a w domu położe sie na łóżku i zaczne płakać .
|
|
 |
|
Teraz ide spać , ostani raz będe śniła o Tobie a od jutra ... ja nie znam Ciebie , Ty nie znasz mnie . Dobra ?
|
|
 |
|
weź sobie Go, proszę Cię bardzo. wierz w każde Jego słowo, ufaj - bądź tak samo głupia jak ja. uzależnij się od Jego głosu, sposobu wyrażania emocji i uśmiechu - a później cierp. gdy Cię zostawi, i zapomni jak o każdej napotkaniej dziewczynie - umieraj wewnętrznie, gnij, suko. On jest toksyczny, jego nie da się zmienić
|
|
 |
|
z początkiem tego roku postanowiłam że raz na zawsze zapomne o tym wszystkim co było związane z Tobą , zapomne o Tobie. gdy napisałeś , postanowienie noworoczne poszło sie jebać.
|
|
 |
|
Wiesz, zniknij, może wtedy przestanę umierać.
|
|
 |
|
Za dużo słów ucieka gdzieś między kolejnymi wykrzyczanymi sobie w twarz przekleństwami, za dużo miłości okazujemy w łóżku, a za mało w życiu.
|
|
 |
|
Wystarczy, że zostaniesz zdradzony raz i już zawsze czujesz się gorszy, jedna zdrada i do końca życia zastanawiasz się, co z Tobą nie tak.
|
|
|
|