 |
|
I gdybym nie miał kilku cech, o których wiem, pewnie podszedłbym do Ciebie w ten smutny, szary dzień. / Pezet
|
|
 |
|
I znaczył więcej niż miłość, bo bez niego miłość dla mnie nie istniała.
|
|
 |
|
- I gdybyś znaczyła więcej niż kropla deszczu, może wtedy mielibyście szansę... - On kocha deszcz... - Deszcz, a nie jego kroplę.
|
|
 |
|
Stając przed lustrem tłumaczę sobie, że przecież gdyby mu zależało to by wybaczył taką nieznaczną błahostkę. Próbuję zrozumieć, że się nie liczę, że nie mogę robić sobie nadziei. A jednak coś we mnie iskrzy, jakbym zaraz miała dostać esemesa o treści "Przepraszam, że się nie odzywałem. Tęskniłem. Chcę znowu dzielić z Tobą każdą sekundę". Ale on nie przychodzi... Chciałabym przestać się łudzić, tak po prostu.
|
|
 |
|
Mam ochotę na Pezeta w głośnikach, ciepłą herbatę, czekoladę i kilka miłych wspomnień o Tobie.
|
|
 |
|
A gdy się spotkamy to zademonstrujesz dwukropek i gwiazdkę?
|
|
 |
|
Nigdy nie paliła , ale zaczęła - przez niego . I właśnie dziś napawając się dymem nikotynowym zmieniła w telefonie jego nazwę. Już nie jest 'kochaniem' , a 'błędem życia' . Co prawda najpiękniejszym błędem ,ale zawsze błędem
|
|
 |
|
mam jego , ale nadal trochę boli , gdy widzę na przerwach tego , który był wcześniej , o którym kiedyś marzyłam , przez którego nie mogłam spać w nocy . a gdy już miałam go tak blisko siebie , że niemal czułam nadmierne użycie perfumów zwątpiłam . boli mnie to , że go zraniłam . boli mnie to , że musi mnie znosić codziennie w szkole . boli mnie to , że już nigdy się do mnie nie odezwał . kolejny dowód na to , że miłość zrodzona z przyjaźni to zły pomysł
|
|
 |
|
uwielbiam te buziaki na gadu gadu i serduszka w sms'ach. ta elektronicnza "miłość" ,masz racje, jest przecudowna.
|
|
 |
|
Podziwiam tego, kto zaprojektował mój życiorys. Gratuluję wyobraźni.
|
|
 |
|
Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach. Jeśli najdzie mnie ochota, nie dopnę ostatniego guzika w tak skąpej bluzce i upiję się do cna. Nie pogardzę też głośnymi napadami histerii i piciem wina w piaskownicy o piątej piętnaście nad ranem.
|
|
 |
|
Jeśli Ci z nim nie wyszło, to dlatego, że wszechświat wie, że on na Ciebie nie zasługuje i chroni Cię, żebyś nie była z jakimś dupkiem.
|
|
|
|