 |
|
"Spośród wszystkich ludzi, dzisiaj wybieram Cię. I bez trudu w całym tłumie dostrzegam, że Ten, którego szukam przecież jest obok mnie.. "
|
|
 |
|
jestem gdzieś, lecz nie szukaj mnie, bo nie chcę dalej żyć
|
|
 |
|
A Ty masz tak czasem? że już wiesz co chcesz komuś napisać i już to piszesz, ale w ostatniej chwili wszystko usuwasz, bo wiesz, że to bez sensu, bo wiesz, że to nic nie da, bo wiesz, że brnąc w to dalej znasz już koniec i wiesz, że to jak posypywanie rany solą... ale masz tą cholerną nadzieję, że może jednak uda się tym razem, chcesz dać kolejną szansę, mimo, że to jest kolejna szansa za dużo... ale ta cholerna nadzieja i naiwność nie daje Ci odpuścić, mimo wszystko, mimo bólu i tego, że może tym razem już się nie poskładasz, ale przecież kurwa nadal Ci zależy, mimo, że już dawno nie powinno, mimo, że już dawno powinnaś zapomnieć.
|
|
 |
|
Bez Ciebie życie nie miałoby sensu...
|
|
 |
|
odwracam się i potykam. cholera, przecież nikt nie goni
|
|
 |
|
W moim życiu coś się dzieje, ale ja tego nie rozumiem. Czuję się taka bezradna. Nie wiem jak mam poradzić sobie z pustką jaką mi pozostawiłeś. Nie umiem uporządkować swojego życia. Powinnam też pożegnać się z Tobą, ale nie wiem w jaki sposób żegna się z osobą, którą się kocha. Chyba tak się nie da, chyba po prostu już zawsze będzie się czekać na słowo, na gest. Czuję się z tym tak źle, bo zrobiło się zbyt późno na inny krok. Nie podołałam. Nie dałam rady wygrać, nawet nie potrafiłam walczyć w taki sposób w jaki powinnam. Teraz stoję nad przepaścią i czekam aż powiesz coś co sprawi, że wreszcie ruszę odpowiednią drogą. Tak bardzo brakuje mi Ciebie, przecież zawsze byłeś dla mnie tym jedynym. Nie umiem z Ciebie zrezygnować, chociaż minęło już tak wiele czasu od dnia, w którym odszedłeś. / napisana
|
|
 |
|
mimo wszystko zawsze uśmiechnięta japa! :) / nsnzs
|
|
 |
|
"Patrząc w małe okno ścięte lekkim mrozem, wspomniała czas, gdy robiła sobie bransoletki nożem" :)))
|
|
 |
|
Still a little piece of you dies in my heart :)
|
|
 |
|
"chcę być Twoim opatrunkiem nawet najgłębszych ran ciętych"
|
|
 |
|
"Znasz to do perfekcji teraz ranią wszystkie gesty.."
|
|
 |
|
Nie wiem czy kiedykolwiek liczyłam się w Twoim życiu. Kiedyś mówiłeś, że jestem ważna, a później tak z dnia na dzień wszystko urwałeś. Myślałam, że stworzymy tą piękną jedność, Ty nie zaprzeczałeś, ale nagle przyszedł dzień kiedy wszystko prysnęło niczym bańka mydlana. Zawsze pozwalałeś mi tęsknić, ale później pozwoliłeś abym jeszcze cierpiała. Nie zrobiłeś nic aby ukoić ból, który rozpalił się w moim sercu. Ciągle robiłeś chaos w mojej głowie. Nie wiem czym się kierowałeś, ale nawet wtedy kiedy nie było już nas pozwalałeś abym wierzyła i czekała na coś co nigdy nie przyjdzie. Trochę mnie wodziłeś, sprowadziłeś na złą ścieżkę, ale moja miłość Ci to wybacza. Jesteś tylko człowiekiem, popełniłeś błąd, szkoda tylko, że zapłaciłam za niego ja. Mam jednak nadzieję, że burza, która trwa w moim życiu i do której przyczyniłeś się Ty w końcu minie, a ja wreszcie doczekam się słońca. / napisana
|
|
|
|