 |
|
tak na dzień dobry bo lepiej się miło zaskoczyć niz znów rozczarować.
|
|
 |
|
- przepraszam . - tak ? -zapytała, podnosząc głowę . - czy pani płacze ? - nie .. to tylko moje serce robi porządki, a okna polewa wiadrami wody, żeby je dobrze umyć .. ze wszystkich wspomnień, które wciąż mają przed sobą .
|
|
 |
|
przepraszam, że nie jestem doskonała, że nie noszę metrowych szpilek, że jestem poddana nałogom i nie jestem dla ciebie zbyt dobra .
|
|
 |
|
Dobrze wiesz, że w każdym z nas jest ta miłość i nienawiść.
Najpierw kochasz bez granic, później jesteś gotów zabić.
|
|
 |
|
Dzisiaj sufit ma mi niewiele do powiedzenia, nie potrafi powiedzieć dlaczego nie mogę wstać z łóżka, dlaczego mój smutek przemienia się we wściekłość, nie potrafi powiedzieć, jak mam sobie z tym radzić, nic mi chyba nie potrafi powiedzieć. Palę, gapię się, czekam, czekam, czekam i nic.
|
|
 |
|
Bo jak można być z kimś tak kłopotliwym? Tak cholernie porąbanym[…] Faceci nie chcą dziewczyn z zaburzeniami lękowymi. Chcą niekłopotliwych, zadowolonych dziewczyn, które dużo się śmieją.
|
|
 |
|
Czuje nienawiść do własnej osoby, do swojej bezsilności, do dręczącego go bólu w całym ciele. - rozmyśla. Gardzi sobą za tę bezsilność, a jednocześnie doznaje w stosunku do siebie uczucia litości. Nie może powstrzymać łez, tylko przyśpiesza ich spływanie po policzkach. Zakrywa twarz kołdrą, aby nie widziano jego płaczu, tego zupełnego upadku człowieka. I tam pod kołdrą zanosi się łkaniem.
|
|
 |
|
Początek był czuły,mówiłeś, że kochasz, że będziesz. Lecz z czasem Przestałeś odpisywać, zacząłeś unikać. Gdy pytałam: 'co jest?', mówiłeś 'nic' i tak zaczynały się kłótnie. Dni milczenia, głupia tęsknota za kimś kto ma cię gdzieś. Więc spytałam kolejny raz: 'co się stało?'. Tak zaczęła się kolejna kłótnia, w której powiedziałeś, że nie jestem najważniejsza. Próbowałam zrozumieć, ale skoro nie jestem ważna.. Nie mogłam Cię zostawić, zbyt mocno kochałam. Wtedy zaczęłam od małych cięć, znów do nich wróciłam. Powstawało ich coraz więcej. Gdy postanowiłam skończyć 'to coś', Ty pozwoliłeś odejść. Cierpiałam bardziej, a cięć było już zbyt dużo. Po czasie zaczęłam się przyzwyczajać, że Ciebie już nie ma. Lecz ty napisałeś,że kochasz ,że chcesz spróbować, ale nie uważasz, że już za późno? Teraz Ciebie nie ma, a ja mam blizny, które przypominają, że byłeś i zraniłeś.
|
|
 |
|
Chcę chłopaka, który: trzymałby moją rękę bez przerwy, nie pozwoliłby mnie skrzywdzić, rzuciłby we mnie pluszowym misiem, gdybym zachowywała się idiotycznie, a potem obdarowałby mnie milionem całusów, robiłby z siebie idiotę tylko po to, bym się uśmiechnęła, opowiadałby o mnie swoim przyjaciołom z uśmiechem na ustach, kłóciłby się ze mną o głupie rzeczy, by potem przepraszać mnie, liczyłby ze mną gwiazdy, byłby moim najlepszym przyjacielem. I nigdy, przenigdy nie złamałby mi serca..
|
|
 |
|
Każdy, kto czyta, staje się dziwakiem. Czytanie daje wiedzę, a ponieważ wokół dominuje raczej ignorancja, wiedza oznacza dziwactwo.
|
|
 |
|
Ile bym dała, aby moje życie wyglądało tak jak w tych wszystkich zjebanych komediach romantycznych..
|
|
|
|