 |
|
Yo już rok. rok, odkąd pierwszy raz, powiedziałeś, że mnie kochasz. boli mnie to. boli mnie fakt, że przez ostatnie kilka miesięcy ani razu nie usłyszałam cudownego 'kocham' z twoich ust. stęskniłam się za tym. za tobą też.
|
|
 |
|
a najgorsze, gdy nie masz odwagi amputować czegoś, co już dawno umarło.
|
|
 |
|
Teatr umysłu , burdel podświadomości.
|
|
 |
|
Tak , jestem pieprzoną zazdrośnicą ale to tylko dlatego , że aż tyle dla mnie znaczysz ..
|
|
 |
|
i nie mam pojęcia co w Tobie takiego jest. nie wiem, czy to Twoje arytmicznie stukające serce. czy Twoje specyficzne 'księżniczko' w moją stronę. wiem jedynie, że chcę to sprawdzać do końca moich dni.
|
|
 |
|
bo Tylko z Tobą widzę ja sens tu ;*;*
|
|
 |
|
postaw przede mną butelkę wina i pozwól mi ją skonsumować. trochę pokrzyczę, rozmażę makijaż, pohisteryzuję. a później będziesz mnie zbierał z podłogi, udając troskliwego Romeo, któremu zależy na tym co czuje jego Julia.
|
|
 |
|
Ustałam na palcach, aby dostać się do Twoich ust. Odepchnąłeś mnie, usiadłeś, wziąłeś na kolana i musnąłeś w usta. Poczułam Twój leciutki uśmiech... Wyszeptałeś mi do uszka ' to ja tu się muszę starać, Kochanie '. ♥ :)
|
|
 |
|
To przykre, ale kiedy patrzę na tą twoją nową dziewczynę mam ochotę wysłać sms'a o treści "POMAGAM" :D
|
|
 |
|
Uczucia kosztują, nie pozwólmy im runąć.
|
|
 |
|
Może i czułam do Ciebie coś więcej niż do innych ale ludzie się zmieniają, uczucia też.
|
|
 |
|
I za każdym razem kiedy się do mnie uśmiechasz budzi się we mnie ta cholerna nadzieja .
|
|
|
|