 |
|
w opisie miał "to lubie ;)" nie za bardzo wiedziałam o co chodzi, gdy się Jego o to spytałam powiedział nie zrozumiesz.. dziwne bo mój kochany zawsze wszystko wyjaśniał nawet, gdy nie rozumiałam dziecinnie prostej rzeczy. Wtedy nie wiedziałam , że chodziło mu o przypadkowy seks z jakąś dziwką.. dowiedziałam się przypadkowo , gdy zamiast do niej napisał do mnie : " uwielbiam szybkie numerki w publicznych miejscach, moja dziewczyna nigdy by się na to nie zgodziła. Było bosko mam nadzieje , że to powtórzymy." Choć tak mnie zraniłeś bardzo ciężko mi przyznać, że ten rok był najlepszym dotychczas.. a teraz niech ta szmata Ci obciągnie nawet na środku ulicy ;))
|
|
 |
|
pewna siebie, szła przez ulicę w ulubionej parze swoich czerwonych szpilek. paląc papierosa po studencku, pokazywała światu swój niebiański uśmiech za milion dolarów. mając gdzieś resztą nędznej społeczności, śmiała się zawistnie do przechodniów niczym do pokolenia niższej generacji.
|
|
 |
|
jestem prowokatorką grzesznych myśli. możesz mnie upić. zabrać do domu. wyłączyć telefon. zamknąć drzwi. a później patrzyć na moje niezrównoważone zachowanie, jakim emanuję po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu. dzisiaj masz na to, przyzwolenie.
|
|
 |
|
jestem twarda jak przeterminowane żelki z biedronki i mocna jak wino z lidla.
|
|
 |
|
nafaszerował mnie nadzieją, a później równie dosadnie wypruł wnętrzności. powinien zostać jakimś rzeźnikiem, czy coś. spełniałby się, na pewno.
|
|
 |
|
- dlaczego taka dziewczyna jak Ty nie ma chłopaka? - spytał, zdumiony. - dlaczego? dlaczego spławiam, każdego odprawiając go z kwitkiem? bo jestem bezduszną egoistką, które nie lubi się dzielić czekoladą. bo jestem zbyt pruderyjna, żeby codziennie udowadniać jak mi zależy. bo jestem zbyt zaborcza, żeby przyznać się do uczucia. bo jestem zbyt zarozumiała, żeby powiedzieć 'kocham'. bo kurwa, nienawidzę facetów, którzy nie potrafią się tak uroczo uśmiechać w trakcie pocałunku jak Ty. którzy, nie potrafią zgadnąć w którym miejscu mam łaskotki. nienawidzę facetów, którzy nie, są Tobą. - to trochę ich jest. - dodał, rozbawiony.
|
|
 |
|
Chciałabym cię dotknąć, jak ja ciebie chcę, ale coś mi mówi, że to się skończy źle
|
|
 |
|
Kiedy Ciebie widzę ciało daje znać
|
|
 |
|
Twój głos działa na mnie jak czekolada, wytwarza hormon szczęścia. Dlatego co dzień nie mogę się doczekać wieczoru i od Ciebie Skarbie telefonu! :)
|
|
 |
|
Czym jest miłość, że tak o nią zabiegamy ?
|
|
 |
|
- Ile słodzisz ?
- 7. Tylko nie mieszaj, bo nie lubię słodkiej. xd
|
|
 |
|
może to czas zagoi rany. a może tylko ostudzi emocje i będzie kazał spojrzeć w drugą stronę. być może to bezsilność moich naiwnych oczekiwań, że to wszystko da się jeszcze odwrócić, cofnąć o parę tygodni, miesięcy, zmieniła moje nastawienie.
|
|
|
|