 |
|
Boję się, naprawdę bardzo się boję. Boję się, że już nigdy nikt nie będzie dotykał z taka czułością jak on. Boję się, że nikt nie będzie miał takich dłoni jak on. Boję się, że nigdy już nie będę czuła się tak potrzebna jak mu. Boję się, że nigdy już nie będę tak szczęśliwa jak dzięki niemu. Boję się, że z nikim nic już nie będzie takie bez pośpiechu i takie pierwsze jak z nim. Boję się, że żaden chłopak już się przede mną nie otworzy tak jak on. Boję się, że nikt już nie będzie taki wyjątkowy jak on. Boję się, że go nigdy już nie będzie. Strasznie się boję.
|
|
 |
|
być wredną suką to moje przeznaczenie.
|
|
 |
|
Nigdy nie mów nigdy, Nigdy nie mów zawsze. To co się uniesie kiedyś na bank spadnie. / Hades
|
|
 |
|
Dziś, jest dobry dzień, aby się najebać synu . ;d / mammmba
|
|
 |
|
oficjalnie jesteś moim chłopakiem, a tak naprawdę sensem życia, najjaśniejszą gwiazdą na niebie.
|
|
 |
|
Jesteś moim tlenem każdym oddechem
każdą blizną w sercu oraz uśmiechem
w myślach z tobą wtedy mam już wszystko
wszystko bo wiem, że jesteś blisko
|
|
 |
|
Mam w sobie wiele siły, jednak czegoś mi brakuje.
Może brak mi słów, by wyrazić to, co czuje.
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
Mamy miłość, ale nienawiść zawsze trzyma ja za rękę.
Mamy siebie, ale nie wiem czy mamy coś więcej.
|
|
 |
|
Czasem jest tak, że myślę sobie- dziś to koniec.
Wątpię w rap, wątpię w siebie, wątpię w ciebie, wątpię w nas, wątpię w świat
|
|
|
|