 |
|
Lubiła ciąć się przez niego . Tym razem też to zrobiła . Wzięła żyletkę i rozcięła skórę . Kochała to tylko dlatego że wtedy choć przez chwilę myślała o bólu a nie o nim , i o tym , jak cholernie ją zranił . . .
|
|
 |
|
Siedzieli z ekipą na skate praku . Patrzyła jak jej chłopak właśnie przewraca się po wysokim wyskoku w góre . Zerwała się na równe nogi , podbiegła szybko do niego pytając czy nic mu nie jest . Nachyliła się nad nim , a on patrząc jej w biust zapytał " ej młoda , nie za duży ten dekold ? " . " Myślałam , że lubisz takie widoki " - odparła pokazując mu język . " no tak , ale jak jesteśmy sami " - wstali i od razu zarzucił na nią swoją bluzę karząc zapiąć się do końca . Uwielbiała jego zazdrość . | rastaa.zioom
|
|
 |
|
" Nienawidze Cie " - wmawiam to sobie codziennie wpatrując się w swoją telefonową tapete na której nadal widnieje twoje zdjęcie , które wysłałeś mi na początku naszej znajomości . Jeszcze nie tak dawno mówiłam do telefonu " kocham Cie " . kurwa , przez Ciebie zaczęłam gadać do telefonu . | rastaa.zioom
|
|
 |
|
Najpierw mówili: nigdy Cię nie skrzywdzę. I to już powinno być dzwonkiem alarmowym, bo przecież człowiek, który nie ma zamiaru skrzywdzić, tak nie mówi. No, czy jeśli spotykasz człowieka, to zapewniasz go od razu, że go nie zabijesz?
|
|
 |
|
ten , którego kochała był dla niej niedostępny , ona dla niego niewidoczna , a książe , który miał ją uratować wylądował na zaraz wracam
|
|
 |
|
uśmiechnij się i powiedz, że wszystko jest okej. widząc go, odwróć się i wytrzyj łzę, która właśnie spływa ci po policzku.
|
|
 |
|
Zawsze chciałam mieć w domu takie małe, czarne, dźwiękoszczelne, pomieszczenie, gdzie mogę wejść, zamknąć się, krzyknąć na cały głos "KURRWAAA" i wyjść.
|
|
 |
|
Zanotowała w pamięci, aby kupić wodoodporny tusz. Może po to właśnie wynaleziono wodoodporne tusze. Nie na basen. Na rozstania. Wydłuża, pogrubia i maskuje to, że Twój świat kruszy się jak stare ciastko.
|
|
 |
|
Uwielbiam te wieczory, samotne wieczory. Kiedy siedząc w wannie, wsłuchując się w tekst starej piosenki, i bawiąc się butelka od szamponu, siedzę i myślę. Myślę spowiadając się pralce.
|
|
 |
|
-Co masz w tej butelce?
-Eliksir szczęścia.
-A mówiąc po Polsku?
-Sok wiśniowy z wódką.
|
|
|
|