 |
|
wstaję . podchodzę do okna i patrzę . nie ma Cię . wychodzę z domu . nie ma Cię . stoję na ulicy . nie ma Cię . wracam do domu . nie ma Cię . śpię . i tu Cię nie ma . gdzie jesteś mój przyjacielu? dni otoczone są mgłą . szare . bez cienia Ciebie . ile jeszcze mam czekać, żeby mgła opadła i pokazała mi drogę do Ciebie? żebym nie błądziła...
|
|
 |
|
kochać należy tylko jedną osobę .
|
|
 |
|
to zabawne, ale nigdy nie popadałam w depresję w dni takie jak ten, zachmurzone, szare, zimne . wtedy czułam, że natura współgra ze mną i odzwierciedla moją duszę . lecz kiedy pokazywało się słońce, kiedy dzieci zaczynały się bawić na podwórkach i wszyscy cieszyli się piękną pogodą, ja czułam się fatalnie . jakby mnie spotkała jakaś niesprawiedliwość, że nie uczestniczę w tym wszystkim .
|
|
 |
|
bo czasami patrzymy za daleko, niezauważając tego co mamy blisko .
|
|
 |
|
proszę Cię... koleś, okres masz?
|
|
 |
|
lekko wkurzające jest to, jak bardzo jesteś niezdecydowany.
|
|
 |
|
jeśli jesteś jak flaki, to poszukaj do takiego gówna oleju.
|
|
 |
|
jebana bezradność, smutek, depresja i żal .
|
|
 |
|
kochałam go za to, za co inni go nienawidzili. to ja tolerowałam jego widzi mi się, akceptowałam kretyńskie pomysły. nie potrafił tego docenić. /facebook.
|
|
 |
|
ewidentnie mała, wyluzuj. /facebook.
|
|
 |
|
Niszczę sobie włosy farbą , wątrobę wódką , płuca fajkami a serce Tobą ..
|
|
 |
|
. - Cześć kochanie, kupiłem ci lody, czekolade, i leki . -jakie leki ? -Na depresje . -Ale przecież ja nie mam depresji - No jeszcze nie . -Nie rozumiem ?! - Wiesz, musimy pogadać ...
|
|
|
|