 |
|
Ty mi powiedz choć raz , dlaczego ludzie ludzi cenią przez strach
|
|
 |
|
Nie jest mi łatwo i nigdy mi nie było
|
|
 |
|
Brak mi słów na takie podejście -zawiść, zazdrość, zamiast starać się mieć więcej, tylko myślisz żeby inni mieli mniej
|
|
 |
|
żadna sztuka, dziś szukam zrozumienia, kochamy się znów, znów kręci się ziemia, spełnia się sen, spełniają się marzenia, w dobie oszołomienia powróciła chemia.
|
|
 |
|
z nami koniec ,
koniec już na zawsze wiedz ze po Tobie nigdy więcej nie zapłacze
czas jeszcze pokaże ile rany będą się goić
na razie chce bardzo o Tobie zapomnieć
|
|
 |
|
Nie udana znajomość w niej było tyle zła
Odeszłeś ode mnie zostały wspomnienia
Wszystko poszło w przód czas wiele pozmieniał
|
|
 |
|
i tu siedemnasta litera polskiego alfabetu wcale nie oznacza miłości, czy Twojego imienia. Tu oznacza m e l a n ż o w a n i e. Nic więcej. Więc nie szukaj ukrytego sensu w moim 'm. ♥' w opisie.
|
|
 |
|
Wszystko mnie obciąża nie daje zapomnieć
Nie pomaga tu alkohol nie umie wymazać wspomnień
|
|
 |
|
Kocham Cię, i to nie jest żadna nowość.
|
|
 |
|
Tak pamiętam moje pierwsze teksty, to jak byłeś ze mną, podnosiłeś na duchu, pocałunkiem dawałeś siłę, spojrzeniem pokazywałeś co jest nie tak. Pamiętam naszą pierwszą rocznicę, którą spędziliśmy w studiu dokańczając nasz wspólny kawałek o naszej miłości. Do teraz wspominam melanże, po których szliśmy nad morze z piwem w ręce, żeby poleżeć i pogadać. Każdego dnia Twoja śmierć boli tak samo. A teraz? Przed każdym wejściem na scenę mówię jak bardzo mi Ciebie brakuje i jak bardzo kocham, a gdy trzymam w ręku majka to czuję Twoją obecność. Żyjesz we mnie dalej.
|
|
 |
|
tak jestem cholernie pewna siebie, jarają mnie starsi, dobrze ubrani kolesie, lubię pieniądze i ciuchy, uwielbiam pezeta i kocham tańczyć. ale musisz wiedzieć jaki mam kolor oczu i kiedy mam urodziny, skoro nie wiesz nie mamy o czym gadać, kotek.
|
|
 |
|
chciałabym być ważna, jedyna.
|
|
|
|