 |
|
W myślach wtulam się w niego, i mówię jak ciężko było żyć kiedy odszedł. W myślach on mi odgarnia włosy z czoła, całuje w nie, ociera łzy, tak jak zawsze, i obiecuje, że nigdy więcej mnie nie zrani... i w myślach to wszystko naprawdę się dzieje.
czy i w rzeczywistości tak będzie?
|
|
 |
|
Wiesz Serce.. odnalazłam szczęście. Było takie mądre, takie wysokie, takie przystojne, i takie całe moje. Trochę zbyt zazdrosne.. Ale i tak idealne. Och Serce.. nie wiem czy dam rady ci opowiedzieć tę historię....
To szczęście odeszło...
On...........
on odszedł.
ciii....nie krzycz, nie płacz...
Serce proszę, nie trać wiary...on wróci.. on na pewno wróci.
Przecież nas kochał. Mnie, Ciebie, i Rozum.
Tylko nic Rozumowi nie mówmy, załamie się.. przecież nawet On uwierzył w to szczęście, po wielu dniach, a właściwie to po 2miesiącach przekonywania go uwierzył. I co, jak mu powiemy.. zabije nas. Zabije nas oboje. Sprowadzi na ziemię... Serce, niech to będzie nasz sekret, że Szczęście odeszło...
|
|
 |
|
dokąd mam iść, skoro moje serce jest tam, gdzie iść nie mogę
|
|
 |
|
Do kogo podbiegniesz ,gdy jedyną osobą która może zatrzymać twe łzy, jest ta sama osoba przez którą płaczesz?
|
|
 |
|
Nikogo tak jak Ciebie w życiu swym nie potrzebuję
|
|
 |
|
Wiem jak ciężko jest spojrzeć sobie w oczy, i powiedzieć że spierdoliliśmy oboje. Wiem jak ciężko jest odpuścić, złapać się za dłonie, i zacząć od początku, wierz mi, wiem. Ale wiem, że jeśli nie spojrzymy sobie w oczy, nie przyznamy się do błędu, nie złapiemy się za dłonie, i nie spróbujemy wszystkiego naprawić, to stracimy siebie nawzajem. A przecież się kochamy.
|
|
 |
|
“na zawsze z tobą być....jak mam ci o tym opowiedzieć? kocham cię...”
|
|
 |
|
you are my definition of the happiness ♥
|
|
 |
|
Jedyny powód dla którego chciałam pozostać gwiazdą, jest taki, że nawet gdy będę spadała, będę w stanie spełnić jedno z twoich marzeń.
|
|
 |
|
ej, Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal, klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom, pokaż, że potrafisz być silna.
|
|
 |
|
Było jakoś koło pierwszej w nocy. zadzwoniłam do Ciebie zaspanym głosem mówiąc byś wymyślił imię dla dziecka. przez chwilę nie mogłeś nic wykrztusić po czym powiedziałeś: ' czemu Ty płaczesz ? i jakiego dziecka , czy ja o czymś nie wiem ? '. zmarszczyłam czoło robiąc dziwną minę po czym dodałam: ' tak , nie wiesz o tym , że jestem zaspana i gram w simsy, idioto!'. myślałam , że w tym momencie rozniesiesz mnie przez słuchawkę, drąc się i rzucając kurwami. siedziałam przed komputerem śmiejąc się i faktycznie już płacząc - ze śmiechu. uwielbiam dostarczać Ci takich emocji w środku nocy.
|
|
|
|