 |
|
Przytul mnie. Pocałuj mnie. Pokochaj mnie. Pozostań ze mną.
|
|
 |
|
Śmierć nie poczeka. Przyjdzie w najmniej odpowiednim momencie. A gdy to zrobi... Będzie bezlitosna.
|
|
 |
|
i chcę Cię z każdą wadą, z każdym skaleczeniem, z każdą blizną i niedoskonałością. chcę Cię teraz. chcę Cię, jak będziesz stary z wielkim brzuchem i wadą słuchu. chcę Cię między każdym papierosem. chcę Cię w łóżku, chce Cię w kuchni. chcę Cię, gdy chodzimy na zakupy. chcę Cię jako moją poduszkę, chce Cię jako moje życie.
|
|
 |
|
Jak sądzisz, ile jestem jeszcze w stanie znosić upokorzeń z Twojej strony?
|
|
 |
|
Idealnie wychodzi mi oszukiwanie samej siebie. Wmawiam sobie coś co nie będzie miało nigdy końca. Oszukuję swoją duszę twierdząc, że Ty nie istniejesz. Próbuję sobie uświadomić, iż Twoje odejście nie było moją winą, lecz Twoją ucieczką od wspólnego życia. W końcu taka jest prawda.. Odszedłeś, nie pozostawiając nic po sobie prócz kilku marnych wspomnień i litry wylanych łez spływających przez wiele tygodni po moich policzkach. Zniszczyłeś uczucie, które tworzyliśmy przez ten czas. Wolałeś wybrać inną, aniżeli postawić się problemom. Przyzwyczaiłam się do tego. Od zawsze byłeś tak słaby, a jedynym sposobem na brak Twojego udziału w akcjach kończyło się ucieczkami. Tym razem uciekłeś na zawsze, a ja przestałam się użalać nad tym wszystkich i ruszyłam do przodu. Zapominając o nas, zaczęłam żyć na nowo.
|
|
 |
|
Może myślisz, że to dla mnie łatwe, ale tracę oddech, gdy widujemy się przypadkiem.
|
|
 |
|
Samotność jest dobra, gdy ma się dość świata i ludzi, wszystkich nakazów i zakazów, praw, jakie rządzą światem. Ale na dłuższą metę tak się nie da. Człowiek przestaje być sobą. Samotność doprowadza do szaleństwa.
|
|
 |
|
To nie jest zazdrość, lecz strach o utracenie ukochanej osoby.
|
|
 |
|
Zabrakło mi pomysłów, jak dalej żyć bez Ciebie.
|
|
 |
|
marzenia się nie spełniają.
marzenia się spełnia.
|
|
 |
|
smutno mi. cholera. potrzebuję, żeby ktoś mnie przytulił. nie tak jak na przywitanie. nie tak jak na pożegnanie. żeby otulił moją duszę, a nie jedynie ciało. to tak strasznie dziwne i nie w moim guście, ale chyba potrzeba mi tego, żeby chyba być w jakimkolwiek stopniu i znaczeniu czyjaś. bo czuję się cholernie niczyja, jak jakiś wyrzutek. jak zabawka.
|
|
 |
|
Ilekroć był w pobliżu,ze wszystkich sił starałam sie wyglądać na najszczęśliwszą na świecie.
|
|
|
|