 |
|
W tym wieku nie ma sensu łamać sobie serca,zwłaszcza,że można się tak świetnie bawić.
|
|
 |
|
Najbardziej cenie jego spojrzenie,
choć na dziesiejszy dzień jest tylko wspomnieniem...
|
|
 |
|
Miłość jest jak za małe spodnie. Wiesz, że się nie zmieścisz a i tak pakujesz tam dupsko.
|
|
 |
|
Nie patrz w moje oczy, kiedy spływają mi łzy.
|
|
 |
|
Chcę.Cała jestem wyłącznie chceniem.
|
|
 |
|
Nie wiem, nie ogarniam, nie rozumiem, nie zapominam, nie jem, nie myślę, ale kocham, kocham, kocham, kocham, kocham najmocniej jak tylko potrafie.
|
|
 |
|
Pojawił się w moim życiu wtedy, gdy stwierdziłam, że dla mnie nie ma juz miłości. I mimo mojej niezachęcającej a początkowo nawet agresywnej postawy wobec niego nie poddawał się. Co prawda nie był mężczyzną, którego tak kochałam, nie był Tobą, ale pozwalałam mu sie przytulać pewnie ze względu na moja desperacką tesknotę za odrobiną Ciebie. Później to przytulanie stało mi się potrzebne, w koncu niezbędne, a po naszym pierwszym pocałunku zrozumiałam, że miłość można w sobie wzbudzić sztucznie, tak jak w szklaraniach wyhodowuje się nowe odmiany kwiatów. Nie sa to, co prawda, do końca naturalne kwiaty, ale nadal pozostają kwiatami, prawda?
|
|
 |
|
Nie musisz nic robić żeby mnie zranić. Obojętność wystarczy.
|
|
 |
|
“zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj. daj skołatanym myślom odpocząć, już pora. oddaj choć moment. nie widzisz, że tonę? pozwól mi usnąć, chcę wyrwać się, koniec! nie chcę już, o nie! me oczy zmęczone. tętno zbyt szybkie, wysycham, płonę. jak gąbka chłonę, choć nie chcę, bo cierpię. boli mnie serce, łeb pęka, weź mnie!”
|
|
 |
|
Mam zamiar robić co chcę, patrzeć przed siebie, nie zawracać.
|
|
 |
|
Chciałaś aleją prawd tak powoli pójść. Ja autrostradą kłamstw leciałem, gnałem bez tchu.”
|
|
 |
|
bo gdy Ty mi się śnisz, ja nie chcę się budzić już nigdy.
|
|
|
|