 |
|
Nie jestem cholerną pesymistką, pieprzoną realistką ani pogodną optymistką. Jestem dziewczyną z marzeniami, która wie, że w życiu nie ma łatwo. Nigdy nie poddaję się, nie uciekam marzeniami do innego wymiaru. Jestem dziewczyną którą wychowało życie.
|
|
 |
|
-Nie było warto... Tak Cię skrzywdził
-Nie było warto? Człowiek wytrzyma najgorsze tortury, ale spróbuj Mu choć na jeden dzień odebrać tlen. No spróbuj..
|
|
 |
|
Zauroczył ją w taki głupi, naiwny, banalny sposób.
|
|
 |
|
Obiecaj mi, że nigdy mnie nie okłamiesz, że nie zdradzisz, że będziesz mnie chronił, że zatroszczysz się o mnie, że sprawisz, że poczuję się bezpieczna, że zawsze będę się czuła przy Tobie tą jedyną, że będziesz wyczekiwać do następnego spotkania, że się mną nie znudzisz, że będę mogła przy Tobie śmiać się i płakać, że słowo 'Miłość ' nie będzie tylko pustym słowem , że będę przy Tobie szczęśliwa, że powiesz mi szczerze ' Kocham Cię '. Obiecaj, że mi to obiecasz..
|
|
 |
|
i pomino tego co miedzy nami było wszytsko Ci wybaczylam ,nie potrafie teraz z toba byc i od nowa wszystkiego zaczynac ale potrzebuje twojej obecnosci chce zebyc dzwonił od czasu do czasu chce wiedziec ze istnijesz poporstu chce potrzebuje mimo ze moje uczucie do ciebie zgasło ,to potrzebuje ,potrzebuje cie
|
|
 |
|
Czy dałeś wystarczająco miłości, czy pokazałeś że Ci zależy? Gdy potrzebowałam zrozumienia byłeś tam naprawdę? Kiedy tylko byłam zdołowana czy próbowałeś podnieść mnie na duchu Może powinieneś zapytać siebie, czy dałeś wystarczająco miłości?
|
|
 |
|
[..] powoli umierała w jego ramionach. Jego łzy spływały na jej pierś. Nie miał pojęcia o tym, że traci osobę która poświęciłaby dla niego wszystko. Przytulił ją mocno i czule pocałował w czoło. Wiedział, że już nie ma szans na przeżycie. Zawsze chciała umrzeć w jego ramionach, to było jedyne miejsce, które dawało jej szczęście. Ostatnie słowa wypowiedziane przez nią brzmiały: nie zapomnij o naszych wspólnych chwilach. Rozpacz przygniatała jego klatkę piersiową. Objął ją najmocniej jak potrafił i przysięgał, że jeszcze kiedyś się zobaczą. ... Kilka dni później znalazł kartkę w kurtce, było na niej napisane "na mój pomnik przynieś trzy róże; białą, będzie symbolizowała szczęście które mi dawałeś. granatową, będzie oznaczała moje oddanie do ciebie. I czarną, będzie znaczyła moją umarłą nadzieje" na to że możemy być razem. Przyniósł tylko dwie. Nie kupił czarnej. Wciąż miał nadzieje, że mogą być razem. Rzucił, się pod najbliższy pociąg. Teraz na zawsze mogą być razem. Mają siebie...
|
|
 |
|
Po prostu odejdź, obrona słów, których nigdy nie wypowiesz nie ma sensu.
|
|
 |
|
warto było zobaczyć moją minę, gdy zobaczyłam ich wspólne zdjęcie.
|
|
 |
|
serce przegrało walkę z rozumem, pozwoliło ci odejść
|
|
 |
|
on zawsze będzie wracał , w śnie , myślach , marzeniach uderzając mnie sentymentem zardzewiałej od łez miłości
|
|
 |
|
A gdybym powiedziała Ci, że Cię kocham, wróciłbyś ?
|
|
|
|