głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika otherside

Życie jest do dupy  a potem umierasz.

ciamciaramciaa dodano: 26 marca 2013

Życie jest do dupy, a potem umierasz.

widać  że lubisz seks bo ciągle o tym gadasz. :

ciamciaramciaa dodano: 26 marca 2013

widać, że lubisz seks bo ciągle o tym gadasz. :)

dziękuję!! :  teksty waniilia dodał komentarz: dziękuję!! :* do wpisu 26 marca 2013
Spójrz mi w oczy i powiedz  że mam o Tobie nie myśleć  nie marzyć  zrezygnować..

enndorfine dodano: 25 marca 2013

Spójrz mi w oczy i powiedz, że mam o Tobie nie myśleć, nie marzyć, zrezygnować..

w życiu są takie chwile  których zwyczajnie nie da się zapomnieć.

enndorfine dodano: 25 marca 2013

w życiu są takie chwile, których zwyczajnie nie da się zapomnieć.

Szkoda że jakoś wcześniej nie powiedziałeś że to wszystko dla zabawy. Może bawiłabym się równie dobrze jak Ty.

enndorfine dodano: 25 marca 2013

Szkoda że jakoś wcześniej nie powiedziałeś że to wszystko dla zabawy. Może bawiłabym się równie dobrze jak Ty.

Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy  że masz osobę  która jest dla Ciebie wszystkim.

enndorfine dodano: 25 marca 2013

Nie musisz mieć w życiu wszystkiego. Wystarczy, że masz osobę, która jest dla Ciebie wszystkim.

nie chcę ideału. chcę człowieka z rysami  wadami  bliznami. z doświadczeniami. żeby móc je zrozumieć  zaakceptować i pokochać. niektóre wyeliminować. człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami.

enndorfine dodano: 25 marca 2013

nie chcę ideału. chcę człowieka z rysami, wadami, bliznami. z doświadczeniami. żeby móc je zrozumieć, zaakceptować i pokochać. niektóre wyeliminować. człowieka jednocześnie identycznie postępującego ze mną i moimi niedoskonałościami.

Jest moją przyjaciółką. Z początku bardzo się nie lubiłyśmy.. krzyczałam na nią. Zaciskałam pięści i ze łzami w oczach prosiłam  żeby chodź trochę odpuściła  żeby przestała mnie niszczyć. Była nieugięta. Podła suka  która za wszelką cenę chciała mnie zniszczyć. Zaprowadzić na same dno i wymazać z mojej pamięci drogę powrotną. Robiła wszystko abym w nocy nie spała  żeby moje oczy cały czas widziały obraz za łez. Nie hamowała się w swoich czynach. Dzięki niej zatraciłam się całkiem. A ona? Z dnia na dzień była jeszcze bardziej wredna. Próbowała nowych sztuczek  podstępów  na które nie byłam odporna. Przestałam się z nią ścigać. Mój krzyk zamienił się w ciche  prawie bezdźwięczne błaganie. Prosiłam ją  żeby w końcu zaprzestała.. żeby spróbowała mnie zrozumieć tak jak ja próbuję zrozumieć ją. Minęło trochę czasu zanim obie znalazłyśmy kompromis. Dziś jej lepiej.. Mam nową przyjaciółkę   ma na imię Depresja i w sumie to jest miła.   ciamciaa ♥

ciamciaramciaa dodano: 25 marca 2013

Jest moją przyjaciółką. Z początku bardzo się nie lubiłyśmy.. krzyczałam na nią. Zaciskałam pięści i ze łzami w oczach prosiłam, żeby chodź trochę odpuściła, żeby przestała mnie niszczyć. Była nieugięta. Podła suka, która za wszelką cenę chciała mnie zniszczyć. Zaprowadzić na same dno i wymazać z mojej pamięci drogę powrotną. Robiła wszystko abym w nocy nie spała, żeby moje oczy cały czas widziały obraz za łez. Nie hamowała się w swoich czynach. Dzięki niej zatraciłam się całkiem. A ona? Z dnia na dzień była jeszcze bardziej wredna. Próbowała nowych sztuczek, podstępów, na które nie byłam odporna. Przestałam się z nią ścigać. Mój krzyk zamienił się w ciche, prawie bezdźwięczne błaganie. Prosiłam ją, żeby w końcu zaprzestała.. żeby spróbowała mnie zrozumieć tak jak ja próbuję zrozumieć ją. Minęło trochę czasu zanim obie znalazłyśmy kompromis. Dziś jej lepiej.. Mam nową przyjaciółkę - ma na imię Depresja i w sumie to jest miła. [ ciamciaa ♥ ]

Najbardziej boli mnie to  że jeszcze niedawno byliśmy naprawdę blisko  teraz ciężko nam na siebie spojrzeć  żeby rzucić oschłe  cześć  i iść dalej  jakby nigdy nic. Wciąż pamiętam Twoje zimne wargi  delikatnie muskające moje. Pewnie myślisz  że dla mnie to nic nie znaczyło  wręcz odwrotnie. Szkoda  że nam nie wyszło  przecież wszyscy mi kibicowali  Tobie zapewne również. Nawet nie potrafię podziękować Ci za te wszystkie chwile  choć podobno byliśmy tylko przyjaciółmi.. Dla mnie to było zdecydowanie za mało. Z każdym dniem coraz bardziej pragnęłam Twojej obecności  czułam niedosyt  wręcz odczuwałam głód narkotykowy. TY zawładnąłeś mną jak narkotyk. Mimo wszystko cieszę się  że mogłam to przeżyć  że mogłam odczuć jak to jest być szczęśliwym  przy osobie  którą kochasz. Momentami miałam nadzieję  że to odwzajemniasz  tak bardzo się myliłam. Dawałeś mi złudną nadzieję  przez wyjątkowy sposób traktowania mnie. Każdy zauważył  że mnie wyróżniasz. Nie zapomnę o Tobie  choćby nie wiem co.

enndorfine dodano: 25 marca 2013

Najbardziej boli mnie to, że jeszcze niedawno byliśmy naprawdę blisko, teraz ciężko nam na siebie spojrzeć, żeby rzucić oschłe "cześć" i iść dalej, jakby nigdy nic. Wciąż pamiętam Twoje zimne wargi, delikatnie muskające moje. Pewnie myślisz, że dla mnie to nic nie znaczyło, wręcz odwrotnie. Szkoda, że nam nie wyszło, przecież wszyscy mi kibicowali, Tobie zapewne również. Nawet nie potrafię podziękować Ci za te wszystkie chwile, choć podobno byliśmy tylko przyjaciółmi.. Dla mnie to było zdecydowanie za mało. Z każdym dniem coraz bardziej pragnęłam Twojej obecności, czułam niedosyt, wręcz odczuwałam głód narkotykowy. TY zawładnąłeś mną jak narkotyk. Mimo wszystko cieszę się, że mogłam to przeżyć, że mogłam odczuć jak to jest być szczęśliwym, przy osobie, którą kochasz. Momentami miałam nadzieję, że to odwzajemniasz, tak bardzo się myliłam. Dawałeś mi złudną nadzieję, przez wyjątkowy sposób traktowania mnie. Każdy zauważył, że mnie wyróżniasz. Nie zapomnę o Tobie, choćby nie wiem co.

  jak to? nie możesz odejść! w nerwach zagryzałam wargi  łzy czarnego koloru spływały równomiernie po moich różowych policzkach.   oczywiście  że mogę. mam do tego prawo  jak każdy wolny człowiek  obywatel tego kraju. poradzisz sobie Mała. był spokojny  nie targały nim żadne emocje  nawet te negatywne  przerażała mnie jego obojętność.   nie zrobisz mi tego  nie jesteś taki  po tym wszystkim..   nic złego nie robię  nie proś  podjąłem decyzję  odchodzę. pocałował mnie w czoło i wyszedł  było tak jakbyśmy się nigdy nie poznali.

waniilia dodano: 25 marca 2013

- jak to? nie możesz odejść! w nerwach zagryzałam wargi, łzy czarnego koloru spływały równomiernie po moich różowych policzkach. - oczywiście, że mogę. mam do tego prawo, jak każdy wolny człowiek, obywatel tego kraju. poradzisz sobie Mała. był spokojny, nie targały nim żadne emocje, nawet te negatywne, przerażała mnie jego obojętność. - nie zrobisz mi tego, nie jesteś taki, po tym wszystkim.. - nic złego nie robię, nie proś, podjąłem decyzję, odchodzę. pocałował mnie w czoło i wyszedł, było tak jakbyśmy się nigdy nie poznali.

w Twoim życiu liczyła się tylko Mary. dawała Ci dokładnie to samo co ja kiedyś. banana na twarzy  ataki niepohamowanego śmiechu  ucieczkę od problemów ze starymi i szkołą. zapomniałeś  że istnieję. załatwianie floty i towaru zajmowało przecież większość dnia. spotykaliśmy się wieczorami. nie znosiłam widoku Twoich przeszkonych  czerwonych oczu  mimo tego  że zawsze byłam w nich zakochana. chciałam uciec. nie radziłam sobie z tym wszystkim. sznyty. jedna  druga  piętnasta. nie widziałeś jak spadam w dół. wierzyłam w uczucie  które nas łączy przetrwa tą próbę. błagałam byś przestał. zrobiłeś to. nasz związek odrodził się. było idealnie  jak na początku. te kilka miesięcy dało mi nadzieję  którą straciłam. nie wiem kiedy znowu do niej wróciłeś  niestety porzucając przy tym mnie.

waniilia dodano: 25 marca 2013

w Twoim życiu liczyła się tylko Mary. dawała Ci dokładnie to samo co ja kiedyś. banana na twarzy, ataki niepohamowanego śmiechu, ucieczkę od problemów ze starymi i szkołą. zapomniałeś, że istnieję. załatwianie floty i towaru zajmowało przecież większość dnia. spotykaliśmy się wieczorami. nie znosiłam widoku Twoich przeszkonych, czerwonych oczu, mimo tego, że zawsze byłam w nich zakochana. chciałam uciec. nie radziłam sobie z tym wszystkim. sznyty. jedna, druga, piętnasta. nie widziałeś jak spadam w dół. wierzyłam w uczucie, które nas łączy przetrwa tą próbę. błagałam byś przestał. zrobiłeś to. nasz związek odrodził się. było idealnie, jak na początku. te kilka miesięcy dało mi nadzieję, którą straciłam. nie wiem kiedy znowu do niej wróciłeś, niestety porzucając przy tym mnie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć