 |
|
nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta jak pokój, moje serce i słowa w twoich ustach
|
|
 |
|
nie wytrzymam bez ciebie ani jednego dnia-tak myślałem wczoraj, dziś obudziłem się sam
|
|
 |
|
mów do mnie mów, możesz mówić cicho, możesz mówić bez słów, bez słów rozumiemy się nawzajem
|
|
 |
|
Kolejny raz przejechałem się na kimś, na kim mi zależało. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
czuję się jak bila, która wciąż się odbija zupełnie niespodziewanie, nie wie w który dół się wbija i moment, chwila, zwariować tak można ZAZDROŚĆ CI NIE OBCA
|
|
 |
|
kto jest kto rozwiązanie miłosnej łamigłówki tak robią półgłówki, czy ja postradałam rozum? zazdrość na pozór to STRASZNA RZECZ zrozum :)
|
|
 |
|
przez ciebie wpadłem w głęboką depresje, już teraz nie wiem kim jestem.. / mistrzhehe
|
|
 |
|
i nazywam boga kłamcą, nic co ruszało sie w ten sposób albo znało moje imie nie mogło umrzeć
|
|
 |
|
kiedyś o świcie odkryłem, że jednak jest mi bliska. odsłaniałem jej twarz jakbym grał włosami w bierki
i zrozumiałem, że jest bezpieczna przy mnie. wtedy rano przyznała sie, że działam na nią jak narkotyk
ale widocznie ostatnio poszła na detoks
|
|
 |
|
Wiesz na co mam teraz największą ochotę? Na to, żeby pierdolnąć tym wszystkim w pizdu i tak po prostu wyjść gdzieś, iść przed siebie, nieznaną mi drogą, nie martwiąc się gdzie jestem, w jakim miejscu wyląduję i jak długo tam będę. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Podarowałbym jej wszystkie gwiazdy z nieba i księżyc gdyby tylko tego chciała. Oddałbym jej każdy promień słońca i krople deszczu. Dostałaby wszystkiego czego tylko mogłaby zapragnąć. Moja miłość do niej nie zna ograniczeń, mam nadzieję, że ona to rozumie. [szkodliwy]
|
|
 |
|
Nawet moje odbicie w lustrze myśli, że jestem nikim./melancholik
|
|
|
|