 |
|
'życie jest nic nie warte, a ty jesteś wart dużo. bardzo dużo, więc jesteś więcej niż życiem, jesteś wszystkim, całym wszechświatem. chciałam powiedzieć, że nawet śmiercią, ale to chyba niemiłe, a ona ma dla mnie teraz znacznie większą wartość' !!!!!!
|
|
 |
|
jestem chory, smutny i samotny. boli mnie i chyba się pogorszy
|
|
 |
|
jestem chory, smutny i samotny. boli mnie i chyba się pogorszy
|
|
 |
|
te słowa chrzęszczą jak szkło pod podeszwą trzeszczą, chuj z tym, jebać to zresztą mam swój zamknięty świat, z własnym Olimpem ty zakłamaną twarz w stylu z deszczu pod rynnę.
|
|
 |
|
też chcę mieć coś, coś extra, ale nie chcę gonić
|
|
 |
|
byłem pewny siebie, ale kilka razy chciałem odejść
|
|
 |
|
trwam, bo niby jestem a umieram
|
|
 |
|
serca już nie mam, rozum tracę co dzień coraz bardziej, nie myślę, nie istnieje, po prostu trwam między pustką a ciszą, między brzdękiem otwierającej się butelki piwa a dymem ze szluga, trwam tak pomiędzy rzeczywistością a zaświatami, trwam, bo niby jestem, a umieram
|
|
 |
|
mam dosyć tej jazdy, bo to jest CHORE
|
|
 |
|
i jeśli nie ma mnie i ciebie to chcę żyć jeszcze mocniej
|
|
 |
|
ból zaszyłam w bliznach dawno
|
|
 |
|
nie patrz na mnie tak jakbyś nie miał mnie nigdy dotknąć, nie jestem już twój dotknąć też innym wolno:D
|
|
|
|