 |
|
a na matmie dodaję ciebie do siebie i odejmuję ją od nas. / i.need.you
|
|
 |
|
pocałuj noc w najwyższą z gwiazd.
|
|
 |
|
- zagramy w 'ence pence'? - po co? - no bo jeśli zgadniesz, w której ręce schowałam orzeszek będziesz mógł odejść. jeśli trafisz na rękę pustą, zostaniesz ze mną na zawsze. - ale ty nie masz żadnego orzeszka! - wiem.
|
|
 |
|
nie pytaj za co cię kocham bo kocha się za nic.
|
|
 |
|
bo jest paru ludzi, bo jest parę w życiu dobrych chwil, bo jest parę złudzeń, które warto mieć by żyć.
|
|
 |
|
przeżyć życie szczesliwie widocznie nie mam prawa.
|
|
 |
|
mówiłeś, że jestem każdą twoją myślą, że nie zostawisz, że jestem jedna na milion.
|
|
 |
|
a ta przemiła staruszka, która zapytała mnie dzisiaj w windzie czy dużo takich ładnych dziewczyn mieszka w tym bloku po prostu rozjebała mi serce.
|
|
 |
|
to było wczoraj, wczoraj z dniem dzisiejszym się zakończyło, dziś jest już inny dzień.
|
|
 |
|
i kocham ten moment, gdy pytasz mnie na gadu czy nie chce mi się spać. wtedy już wiem, że zaraz napiszesz, że idziesz i że nie chcesz mnie zostawiać samej.
|
|
 |
|
a dziś po raz pierwszy od bardzo dawna zasnęłam z uśmiechem na ustach.
|
|
|
|