 |
|
To straszne. Boli bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Przerabiałam to już nie raz. Zaczynam się bać / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mogę poradzić sobie z tym, że nigdy nie będę go miała / i.need.you
|
|
 |
|
Dlaczego ci najwazniejsi ludzi pozwalają cierpieć z ich powodu ? / i.need.you
|
|
 |
|
Jestem na to gotów, chcę odpocząć od kłopotów.
Od ludzi, którzy mówią o nas milion złych słów.
|
|
 |
|
To, że nie okazuje swoich uczuć wobec ciebie wcale nie znaczy, że ich nie mam,
wręcz przeciwnie, przerastają mnie.
|
|
 |
|
Kpimy z siebie, rzeczywistości, własnych lęków i obaw. Czasem mijamy się w słowach bo samo patrzenie na klęskę drugiego rani wystarczająco. Masz swoje problemy, ja swoje. Przegadaliśmy je wzdłuż i wszerz, zapiliśmy, odreagowaliśmy. Nic nie działa. Możemy płakać albo śmiać się by zamaskować lęk, że wyczerpaliśmy magazynek argumentów.
|
|
 |
|
Udźwignij tą miłość, jeśli potrafisz.
|
|
 |
|
Bo czasem spotyka się takich ludzi, których uwielbia się za wszystko, mimo, pomimo i wbrew.
|
|
 |
|
Każdy z nas czeka na osobę, dzięki której poranne wstawanie z łóżka będzie miało sens.
|
|
 |
|
Słowami ranił do granic możliwości, w tym był mistrzem. \bez_schizy
|
|
 |
|
Naprawdę zajebiście by było było usłyszeć Twój głos. / i.need.you
|
|
 |
|
A ile razy na twojej twarzy pojawił się uśmiech, chociaż serce pełne było bólu? / i.need.you
|
|
|
|