 |
|
z tobą jest jak z prezentem na naszej klasie. oboje znikacie po miesiącu. / malynoowa.
|
|
 |
|
pokaż mi jak tańczysz, a powiem Ci kim dla mnie jesteś... w tańcu rozumiemy się bez słów - ale nie ze sobą
|
|
 |
|
Codziennie zalewa mnie ocean wkurwu, codziennie, idąc ulicą, powstrzymuję się przed realizacją mojego nowego pomysłu pt. ‘połóż się na chodniku i udawaj, że nie żyjesz’, ale dzisiejszy smutny dzień pobił wszystkie poprzednie smutne dni, coś we mnie pękło i rozpłakałam się nad patelnią z na wpół usmażoną jajecznicą...
|
|
 |
|
eśli Ci z nim nie wyszło, to dlatego, że wszechświat wie, że on na Ciebie nie zasługuje i chroni Cię, żebyś nie była z jakimś dupkiem.
|
|
 |
|
Wpatrywałam się uważnie w jego błękitne tęczówki, delikatnie rozpinając guziki jego białej koszuli. Pachniała. On pachniał. Było w tym zapachu coś, czego doświadczyłam, bez wątpienia. I te rysy twarzy... Tak idealne, tak znajome. Musnęłam delikatnie jego policzek i zeszłam mu z kolan. - Przepraszam - wyszeptałam. Poprawiłam bluzkę i wyszłam. To nie był mężczyzna, którego kochałam..
|
|
 |
|
wszystko jest możliwe. - wszystko?! to spraw , żebym miała na niego wyjebane, żebym o nim zapomniala . no i co, taki z Ciebie kozak?
|
|
 |
|
a teraz okazuję się, że nawet Twój uśmiech na mój widok był zwykłym szczękościskiem.
|
|
|
|