głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika oola_

Zanim coś komuś obiecasz. Zanim coś komuś powiesz zastanów się czy na prawdę tak jest. Słowa znaczą wiele. Parę nieprzemyślanych zdań a narobisz komuś nadziei.Czego następstwem jest płacz i cierpienie. Nie rzucaj słów na wiatr. One na prawdę mają znaczenie.

zakochana.niebieskooka dodano: 28 grudnia 2010

Zanim coś komuś obiecasz. Zanim coś komuś powiesz zastanów się czy na prawdę tak jest. Słowa znaczą wiele. Parę nieprzemyślanych zdań a narobisz komuś nadziei.Czego następstwem jest płacz i cierpienie. Nie rzucaj słów na wiatr. One na prawdę mają znaczenie.

 Wiesz  widziałam ostatnio artykuł na takiej stronie  groszki.pl ...   jakiej stronie ?   groszki.pl .   to o groszkach ?   nie  to nie jest o groszkach .   bo wiesz  jest taka strona  google.pl  ale nie jest o goglach .

nalurall dodano: 28 grudnia 2010

-Wiesz, widziałam ostatnio artykuł na takiej stronie, groszki.pl ... -jakiej stronie ? -groszki.pl . -to o groszkach ? -nie, to nie jest o groszkach . -bo wiesz, jest taka strona, google.pl, ale nie jest o goglach .

powiedz mi tylko na czym stoję. chcę po prostu wiedzieć czy mnie kochasz czy byłam tylko kolejną panienką do 'zaliczenia'. nie chcę dłużej żyć w takiej niewiedzy. to mnie cholernie boli. z każdym dniem nawet nieświadomie mnie ranisz.   nfrej

changedlife dodano: 28 grudnia 2010

powiedz mi tylko na czym stoję. chcę po prostu wiedzieć czy mnie kochasz czy byłam tylko kolejną panienką do 'zaliczenia'. nie chcę dłużej żyć w takiej niewiedzy. to mnie cholernie boli. z każdym dniem nawet nieświadomie mnie ranisz. / nfrej

'szczęśliwy nie jest ten kto ma wszystko  szczęśliwy jest ten  kto potrafi docenić to co ma.'

changedlife dodano: 28 grudnia 2010

'szczęśliwy nie jest ten kto ma wszystko, szczęśliwy jest ten, kto potrafi docenić to co ma.'

www.formspring.me wanilia pytajcie  o wszystko!

waniilia dodano: 28 grudnia 2010

www.formspring.me/wanilia pytajcie, o wszystko!

ta historia  nie była jak z bajki   on  młody Bóg  wyglądający jak syn Iglesiasa  ja   mała  zakompleksiona  szara myszka. przytulaliśmy się za często  zabijał mnie  swymi uśmiechniętymi  czekoladowymi oczętami. pisaliśmy godzinami  słuchaliśmy reggae  nazywał mnie nawet   dancehall queen. paliliśmy marihuanę  piliśmy kolorowe drinki. nie przeklinaliśmy. nazywałam go braciszkiem  on mnie siostrzyczką. dziś nie wyobrażam sobie  życia bez niego. ale muszę. już niedługo będziemy oddzielnie  ja tam  a on daleko  bardzo daleko.

waniilia dodano: 28 grudnia 2010

ta historia, nie była jak z bajki - on, młody Bóg, wyglądający jak syn Iglesiasa, ja - mała, zakompleksiona, szara myszka. przytulaliśmy się za często, zabijał mnie, swymi uśmiechniętymi, czekoladowymi oczętami. pisaliśmy godzinami, słuchaliśmy reggae, nazywał mnie nawet - dancehall queen. paliliśmy marihuanę, piliśmy kolorowe drinki. nie przeklinaliśmy. nazywałam go braciszkiem, on mnie siostrzyczką. dziś nie wyobrażam sobie, życia bez niego. ale muszę. już niedługo będziemy oddzielnie, ja tam, a on daleko, bardzo daleko.

kochałam wrażliwość  która kryła się  w 180 centymetrowym ciele  mego kochanka. nie mogłam powtrzymać  walącego  wariackiego serca. mimo tego  iż byłam zajęta  pragnęłam całować go  namiętnie  ale zarazem delikatnie i zasypiać  obejmowana  chudymi rękoma. przeżywałam  pewien rodzaj  mocnego zauroczenia  umocniało się ono  z dnia na dzień  z sekundy na sekundę. chorowałam  bez czekoladowych patrzałek i powiększonych źrenic  mego adoratora. bo właściwie  on  podły drań  bez serca  czuł podobnie. też tęsknił.

waniilia dodano: 28 grudnia 2010

kochałam wrażliwość, która kryła się, w 180-centymetrowym ciele, mego kochanka. nie mogłam powtrzymać, walącego, wariackiego serca. mimo tego, iż byłam zajęta, pragnęłam całować go, namiętnie, ale zarazem delikatnie i zasypiać, obejmowana, chudymi rękoma. przeżywałam, pewien rodzaj, mocnego zauroczenia, umocniało się ono, z dnia na dzień, z sekundy na sekundę. chorowałam, bez czekoladowych patrzałek i powiększonych źrenic, mego adoratora. bo właściwie, on, podły drań, bez serca, czuł podobnie. też tęsknił.

zapaliliśmy waniliowego papierosa i wypiliśmy po drinku. nieświadomie musnęłam dłoń  mojego towarzysza  tak delikatną  miękką. on  chyba w gwiazdkowym prezencie  złapał mnie za nią. spojrzałam w czekoladowe tęczówki  faceta  który  zupełnie nieświadomie  wywoływał palpitacje  mego serca. 'oddaj mi te cudowne oczy!'   poprosiłam  setny raz tego dnia.   'z chęcią  ale jak.'   odrzekł.   'maaaam! telepatycznie!'   ' łap'   'dziękuję  mam.' mimo końca  magicznej wymiany  nie przestaliśmy wpatrywać się w siebie  jak wariaci.

waniilia dodano: 28 grudnia 2010

zapaliliśmy waniliowego papierosa i wypiliśmy po drinku. nieświadomie musnęłam dłoń, mojego towarzysza, tak delikatną, miękką. on, chyba w gwiazdkowym prezencie, złapał mnie za nią. spojrzałam w czekoladowe tęczówki, faceta, który, zupełnie nieświadomie, wywoływał palpitacje, mego serca. 'oddaj mi te cudowne oczy!' - poprosiłam, setny raz tego dnia. - 'z chęcią, ale jak.' - odrzekł. - 'maaaam! telepatycznie!' - ' łap' - 'dziękuję, mam.' mimo końca, magicznej wymiany, nie przestaliśmy wpatrywać się w siebie, jak wariaci.

właśnie czytam tą książkę  jest niesamowita teksty nalurall dodał komentarz: właśnie czytam tą książkę, jest niesamowita do wpisu 27 grudnia 2010
cierpię z powodu ludzi  miłości i nienawiści. zbyt dużo razy widziałam jak umiera miłość  jak płaczesz  jak ludzie płaczą. zbyt mocno czuje  by być szczęśliwą w tym świecie  w tym życiu. nie potrafię już udawać  że tego nie widzę  to naprawdę nie moja wina. blizny nie znikają  a życie przemija.

antra dodano: 27 grudnia 2010

cierpię z powodu ludzi, miłości i nienawiści. zbyt dużo razy widziałam jak umiera miłość, jak płaczesz, jak ludzie płaczą. zbyt mocno czuje, by być szczęśliwą w tym świecie, w tym życiu. nie potrafię już udawać, że tego nie widzę, to naprawdę nie moja wina. blizny nie znikają, a życie przemija.

'jeśli zwątpisz choć raz  to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę   powrotów nie będzie'

amante dodano: 27 grudnia 2010

'jeśli zwątpisz choć raz, to choćbyś z pistoletem zaszedł mi drogę - powrotów nie będzie'

kiedy odpuszczałam już sobie nas  dotknąłeś mnie  poczułam twój dotyk na moim policzku  twoje usta na moich  twoją dłoń w mojej  słowa w moich uszach wypowiadane z twoich ust  poczułam  że jeszcze warto walczyć o tą miłość. walczyłam. nie wyszło. przestałam czuć  słyszeć.. kochać... i żyć. przestałam istnieć.

antra dodano: 27 grudnia 2010

kiedy odpuszczałam już sobie nas, dotknąłeś mnie, poczułam twój dotyk na moim policzku, twoje usta na moich, twoją dłoń w mojej, słowa w moich uszach wypowiadane z twoich ust, poczułam, że jeszcze warto walczyć o tą miłość. walczyłam. nie wyszło. przestałam czuć, słyszeć.. kochać... i żyć. przestałam istnieć.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć