 |
|
- jesteś w domu czy na dworze?
- no.
|
|
 |
|
- Pijesz? - Nie. - Palisz? - Nie. - Bierzesz prochy? - Nie. - To co ty w gimnazjum robisz?
|
|
 |
|
mam tak ciętą ripostę, że kroję nią chleb.
|
|
 |
|
-masz cycki? -no mam. -to weź przynieś na jutro.
|
|
 |
|
- omg, łeb mnie napierdziela, wysiadam... - weź aspirynę popij wódka i zajaraj zielska możesz być pewien ze pomoże - człowieku ja jestem jeszcze w szkole. skąd ja ci tu aspirynę wezmę? /masz_malego
|
|
 |
|
-puk puk.. -kto tam? -zagrożenie z matmy.
|
|
 |
|
czwarta rano - uczeń dzwoni do nauczyciela matematyki: -halo? -śpi pani? -śpię. -a my sie jeszcze kurwa funkcji uczymy!
|
|
 |
|
Jeśli piszesz z kimś i uśmiechasz się do każdej wiadomości, wiedz, że coś się dzieje. [?]
|
|
 |
|
"Nie otwieraj swego serca każdemu człowiekowi, abyś nie usunął od siebie szczęścia."
|
|
 |
|
Ona nie powinna umrzeć, anioły przecież nie umierają
|
|
 |
|
niby masz wyjebane, a serce Ci pęka każdego dnia na nowo.
|
|
 |
|
Tylko krowy chodzą stadem, lwy zawsze samotnie.
|
|
|
|