 |
|
Miłość jak dzwon, po prostu się urywa
Wytrzyma przyjaźń bo zwyczajnie jest prawdziwa | Hemp Gru
|
|
 |
|
na wszystko przyjdzie czas, na wszystko będzie ta odpowiednia chwila
|
|
 |
|
"Lubię Cię, chodźmy się najebać", dzisiejszego wieczoru będę lubiła aż za wiele osób
|
|
 |
|
nie lubię, gdy dzwoni do mnie prezydent Stanów Zjednoczonych z prośbą wyjścia z nim do kina, a ja mu odmawiam bo muszę wykąpać mojego jednorożca.. -.-
|
|
 |
|
-kiedy ostatnio przeklinałaś? -kurwa, nie pamiętam!
|
|
 |
|
-zrobiłaś zadanie domowe?
-wiosło..
-jakie wiosło?
-jakie zadanie domowe?
|
|
 |
|
Równy miesiąc temu składał mi życzenia urodzinowe, zapewniając przy tym, jak bardzo jestem dla niego ważna. Dziś tymi słowami bajeruje już inną panienkę. Nawet nie wiesz jak strasznie jej współczuję. Ja swoje już wycierpiałam, ona ma to jeszcze przed sobą.
|
|
 |
|
pić, pierdolić, nie żałować - szlachta musi pobalować!
|
|
 |
|
lubię Cię, chodźmy się najebać.
|
|
 |
|
zapach latte unosi się po pokoju. w popielniczce dogasa papieros. pies słodko chrapie na dywanie, a w rogu ekranu komputera miga jakaś wiadomość. w głośnych dźwiękach rapu próbuję znaleźć sens życia - nie udaje mi się. kawa wystygła, papieros zgasł, a pies znów zostawił Mnie samą. życie jest do dupy.
|
|
 |
|
nie spieprzmy tego, nie pozwólmy by z budowli naszych uczuć zostały ruiny .
|
|
 |
|
a teraz śmiało mogę powiedzieć, że mam wszystko.
|
|
|
|