 |
|
stagowane ściany, podwórka, ulice, wiecznie ujarany, to beztroskie życie, choć nie było siana, to były pomysły iekipa zgrana, w jednym miejscu wszyscy
|
|
 |
|
kocham się z nim zatracać i nie mam po tym kaca
|
|
 |
|
widzisz mnie codziennie obok siebie zanim zaśniesz, jak ja kocham to uczucie, kiedy wstaję rano,
kiedy mnie oplata Twoje nagie ciało, kiedy moje ciało Twoje ciało pieści,
jak to w kilku zdaniach można tak naprawdę streścić?
|
|
 |
|
czuła, że wciąż Cię kocham, ja wiedziałem, że po nocach długo w poduszkę szlocha,
i, że z Tobą radocha, że żyje nam się jak w bajce
|
|
 |
|
pamiętam jak się uśmiechałaś, jak zasypiałaś, delikatną grę mięśni Twojego ciała
|
|
 |
|
nie mów mi, że za dużo pije, pieprzę to, to moje życie, ja nim żyje
|
|
 |
|
kocham Cię pomimo innych myśli.. kocham Cię pomimo, że to wyścig
|
|
 |
|
szybkim tempem z pracy na komende mnie odbierać.. przepraszam za to wszystko, naprawde to doceniam, uczyłaś mnie inaczej - zrobiłam po swojemu, ulica nauczyła, żeby żyć wbrew systemu
|
|
 |
|
wśród dziewczyn zauważam coraz większy upadek,
szerzy się kurestwo już wśród małolatek ;)
|
|
 |
|
dobre maniury są tu z nami, ona cię nie sprzeda, ani nie zostawi,
ZAWSZE BĘDZIE CZEKAĆ Z OTWARTYMI RAMIONAMI
|
|
 |
|
Ale Ty oświadczasz, że wracasz i chciałam tego najbardziej na świecie, myślałam, że jesteś kimś więcej niż kochankiem, ale nie mogę sprawić by moje serce Cię pokochało, one chyba tego nie potrafi, i moje dłonie nie drżą, moje ciało jest spokojne, ale dusza wiruje, nie mogę zmusić moich oczu by iskrzyły radością i nie mogę odpędzić od siebie czarnych myśli, potrzebujemy czegoś spokojnego, czegoś co uspokoi moje nerwy i musimy zamknąć to w mojej duszy, mamy 3 tygodnie tylko dla siebie, możemy być kim chcemy i robić co chcemy, muszę coś poczuć, muszę, muszę poczuć coś do Ciebie, coś, cokolwiek, mamy mało czasu, już nigdy więcej Cię nie zobaczę.
|
|
|
|