 |
|
Beznadziejna aktorka na dużej scenie / i.need.you
|
|
 |
|
Trzęsą mi się ręce i drży ciało. Brakuje mi ciebie - mojego uzależnienia / i.need.you
|
|
 |
|
Wystarczy mi jeden, mały, nieśmiały uśmiech / i.need.you
|
|
 |
|
Brak mi słów dlatego trudno mi opowiedzieć co u mnie słychać. Żadne określenie nie jest w pełni wystarczające, w każdym czegoś brakuje lub jest czegoś za dużo. Mogę jedynie powiedzieć, że codziennie od nowa pęka mi serce. Jakoś sobie jeszcze daję radę i udaje mi się je zszyć ale jest coraz trudniej. Bolą mnie już palce. Na sercu wciąż świeże strupy zostają rozdrapywane przez tęsknotę. Jest ciężko. / i.need.you
|
|
 |
|
Czego w sobie nie lubię? Tego, że tak łatwo potrafię zaufać innym. Ludzie w dzisiejszych czasach potrafią to wykorzystać.
|
|
 |
|
To takie straszne ile tak naprawdę można na kogoś czekać
|
|
 |
|
Czy lepiej kogoś stracić, czy nie mieć kogo tracić?
|
|
 |
|
Boję się tego, że kocham. Bo kocham zbyt mocno i zbyt beznadziejnie / i.need.you
|
|
 |
|
Dotknęła piersi. Serce biło. Uśmiechnęła się. Zacisnęła zęby, na tyle mocno, że poczuła w ustach krew. Żyła / i.need.you
|
|
 |
|
wiesz, cokolwiek się stanie - pieprz to. nie przywiązuj się. po prostu rób tak, żebyś była szczęśliwa, nawet jeśli ktoś odejdzie.
|
|
 |
|
Wielu odeszło, wielu jeszcze odejdzie.
|
|
 |
|
- O czym rozmawialiście?
- O tobie. Najwięcej mówił o tobie. Ze jesteś oryginalna, inteligentna. Że cię kocha. Nigdy wcześniej nie słyszałem, żeby w ten sposób mówił o dziewczynie, o kimkolwiek.
|
|
|
|