 |
|
patrzę w niebo, tęsknie nieraz, jeszcze się kiedyś spotkamy, ale jeszcze nie teraz.
|
|
 |
|
potem wpadają ziomki zbijają piątki, palimy szlugi i tak mijają piątki.
|
|
 |
|
jeden krok a tak wiele konsekwencji, uważaj ziom bo ten stan mocno kręci.
|
|
 |
|
życie jest piękne, tylko akurat nie moje.
|
|
 |
|
Znów ta pierdolona świadomośc, że możesz nagle upaść i już nigdy nie wstać, że ktoś zobaczy Cię, gdy płaczesz.
|
|
 |
|
zadziwiam samą siebie,bo gdyby jakikolwiek inny koleś zranił mnie tak jak ty na pewno bym nie chciała go znać,a ty zabrałeś sobie mnie i masz kiedy tylko chcesz. /joie
|
|
 |
|
- jesteś najlepszą dziewczyną na świecie.
- to ironia?
- nie, naprawdę. Jesteś jedyna, tylko Ty tak się martwisz, tylko Ty się tak troszczysz i tylko Ty tak kochasz.
|
|
 |
|
nie znasz składu powietrza którym oddychasz to powietrze Cię zabija.
|
|
 |
|
do wszystkich,którzy czytają ten list nie chcieliśmy takiego zakończenia. chcieliśmy żyć, ten świat nie ma miłości , ten świat umiera , ten świat na nas nie zasłużył , dla tego musimy odejść , nasza historia już została opowiedziana , my odchodzimy ,a wt zostaniecie , zabijacie się powoli samo o tym nie wiedzą c to wy jesteście salą samobójców.
|
|
 |
|
-oni śpią , tak?
-zasnęli, na zawsze. tabletki i alkohol, Dominik, chciałabym tak.
|
|
 |
|
Ocean. Podoba ci się? On nic nie musi. Może zrobić co chce, ale nic nie musi.
|
|
 |
|
archiwum po brzegi zapełnione wygasłą już miłością
|
|
|
|