głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika omomomo_x3

Co sprawia  że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie? Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów  przed robieniem nie tego  czego inni oczekują.   deathlaught

deathlaught dodano: 22 listopada 2012

Co sprawia, że człowiek zaczyna nienawidzić sam siebie? Może tchórzostwo. Albo nieodłączny strach przed popełnianiem błędów, przed robieniem nie tego, czego inni oczekują. / deathlaught

problem tkwi w tym  że znów mnie do siebie przyzwyczaja . a potem zostawi  oleje jak gdyby nigdy nic . i wtedy boli  nieznośnie rozdziera od środka .

leniaa dodano: 22 listopada 2012

problem tkwi w tym, że znów mnie do siebie przyzwyczaja . a potem zostawi, oleje jak gdyby nigdy nic . i wtedy boli, nieznośnie rozdziera od środka .
Autor cytatu: ansomia

Jest piękna  silna  cenna dla świata i najlepsza  każdy jej to powtarza od czasu rozstania.

ekstaaza dodano: 21 listopada 2012

Jest piękna, silna, cenna dla świata i najlepsza, każdy jej to powtarza od czasu rozstania.

Powinnam być szczęśliwa gdy Cię widzę  czuć ciarki na plecach gdy mnie dotykasz  zapominać o wszechświecie i marzyć by zostać z Tobą do końca  niestety  nic nie czuję.

ekstaaza dodano: 21 listopada 2012

Powinnam być szczęśliwa gdy Cię widzę, czuć ciarki na plecach gdy mnie dotykasz, zapominać o wszechświecie i marzyć by zostać z Tobą do końca, niestety, nic nie czuję.

delikatnie podgryzał moje ucho  namiętnie przy tym pomrukując . przymknęłam powieki  delektując się chwilą  przy okazji opacznie szukając jego dłoni .   lubię cię   szepnął mi wprost do narządu słuchu . zacisnęłam kurczowo dłoń  przerywając działania  które podjęłam wcześniej . odwróciłam się do niego energicznie i spojrzałam w jego niemiłosiernie czarne oczy .   lubisz  tylko lubisz ?   szepnęłam  dławiąc się każdym swoim słowem . zaśmiał się cicho .   a na co liczyłaś ?   odparł oschle . zaczęłam nerwowo zbierać swoje ubrania z podłogi  i ubierać się w nie pospiesznie . kiedy tylko byłam gotowa do wyjścia  pobiegłam w kierunku drzwi . przez długi czas towarzyszył mi jeszcze jego przeciągły  szyderczy rechot .

leniaa dodano: 21 listopada 2012

delikatnie podgryzał moje ucho, namiętnie przy tym pomrukując . przymknęłam powieki, delektując się chwilą, przy okazji opacznie szukając jego dłoni . - lubię cię - szepnął mi wprost do narządu słuchu . zacisnęłam kurczowo dłoń, przerywając działania, które podjęłam wcześniej . odwróciłam się do niego energicznie i spojrzałam w jego niemiłosiernie czarne oczy . - lubisz, tylko lubisz ? - szepnęłam, dławiąc się każdym swoim słowem . zaśmiał się cicho . - a na co liczyłaś ? - odparł oschle . zaczęłam nerwowo zbierać swoje ubrania z podłogi, i ubierać się w nie pospiesznie . kiedy tylko byłam gotowa do wyjścia, pobiegłam w kierunku drzwi . przez długi czas towarzyszył mi jeszcze jego przeciągły, szyderczy rechot .
Autor cytatu: ansomia

kocham Cię  ale nie chcę z Tobą być. wolę tęsknić  płakać po nocach ale nie chcę do Ciebie wrócić. ciężko mi bez Ciebie ale z Tobą jeszcze bardziej.   whistle

leniaa dodano: 21 listopada 2012

kocham Cię, ale nie chcę z Tobą być. wolę tęsknić, płakać po nocach ale nie chcę do Ciebie wrócić. ciężko mi bez Ciebie ale z Tobą jeszcze bardziej. ~ whistle
Autor cytatu: whistle

Tyle chciałabym c powiedzieć  ale nie bardzo wiem  od czego zacząć. Może od tego  że cię kocham? Albo  że dni  które spędziłam z tobą  były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie  od kiedy cię poznałam  doszłam do przekonania  że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka  stworzeni po to  aby być razem?

yezoo dodano: 21 listopada 2012

Tyle chciałabym c powiedzieć, ale nie bardzo wiem, od czego zacząć. Może od tego, że cię kocham? Albo, że dni, które spędziłam z tobą, były najszczęśliwszymi dniami w moim życiu? Lub że w tym krótkim czasie, od kiedy cię poznałam, doszłam do przekonania, że jesteśmy jak te dwie połówki jabłka, stworzeni po to, aby być razem?

Zastanawiam się nad tym wszystkim i jak zwykle wraca do mnie wspomnienie wspólnie spędzonego czasu. Cofam się pamięcią do chwili  kiedy się to zaczęło  ponieważ wspomnienia to jedyne  co mi pozostało.

yezoo dodano: 21 listopada 2012

Zastanawiam się nad tym wszystkim i jak zwykle wraca do mnie wspomnienie wspólnie spędzonego czasu. Cofam się pamięcią do chwili, kiedy się to zaczęło, ponieważ wspomnienia to jedyne, co mi pozostało.

Jestem tutaj  by cię kochać  trzymać w ramionach  chronić. Jestem tutaj  by uczyć się od ciebie i otrzymywać twą miłość. Jestem tutaj  bo nie ma innego miejsca  w którym mógłbym być.

yezoo dodano: 21 listopada 2012

Jestem tutaj, by cię kochać, trzymać w ramionach, chronić. Jestem tutaj, by uczyć się od ciebie i otrzymywać twą miłość. Jestem tutaj, bo nie ma innego miejsca, w którym mógłbym być.

Boję się wszystkiego. Tego co widziałam  tego kim jestem  tego co zrobiłam  ale najbardziej boję się  że wyjdę z tego pokoju i już nigdzie nie poczuję się tak dobrze  jak przy Tobie.

yezoo dodano: 21 listopada 2012

Boję się wszystkiego. Tego co widziałam, tego kim jestem, tego co zrobiłam, ale najbardziej boję się, że wyjdę z tego pokoju i już nigdzie nie poczuję się tak dobrze, jak przy Tobie.

Jak wygląda świat  kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo  kruszy się w palcach  rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie  każda myśl przygląda się sobie  każde uczucie zaczyna się i nie kończy  i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe  uzależnia. Być tam  gdzie się nie jest  mieć to  czego się nie posiada  dotykać kogoś  kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skrę do mięśni i kości  które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie   to znaczy  że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało  a nawet poza siebie.   deathlaught

deathlaught dodano: 21 listopada 2012

Jak wygląda świat, kiedy życie staje się tęsknotą? Wygląda papierowo, kruszy się w palcach, rozpada. Każdy ruch przygląda się sobie, każda myśl przygląda się sobie, każde uczucie zaczyna się i nie kończy, i w końcu sam przedmiot tęsknoty robi się papierowy i nierzeczywisty. Tylko tęsknienie jest prawdziwe, uzależnia. Być tam, gdzie się nie jest, mieć to, czego się nie posiada, dotykać kogoś, kto nie istnieje. Ten stan ma naturę falującą i sprzeczną w sobie. Jest kwintesencją życia i jest przeciwko życiu. Przenika przez skrę do mięśni i kości, które zaczynają odtąd istnieć boleśnie. Nie boleć. Istnieć boleśnie - to znaczy, że podstawą ich istnienia był ból. Toteż nie ma od takiej tęsknoty ucieczki. Trzeba by było uciec poza własne ciało, a nawet poza siebie. / deathlaught

Rozstanie boli tak bardzo dlatego  że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdowaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. ...Co oznaczałoby  że dzisiejsze pożegnanie równa się pożegnaniu sprzed dziesięciu tysięcy lat i stanowi preludium przyszłego pożegnania.   deathlaught

deathlaught dodano: 21 listopada 2012

Rozstanie boli tak bardzo dlatego, że nasze dusze stanowią jedno. Może zawsze tak było i może na zawsze tak pozostanie. Może przed tym wcieleniem żyliśmy po tysiąc razy i w każdym życiu siebie odnajdowaliśmy. I może za każdym razem z tego samego powodu nas rozdzielano. ...Co oznaczałoby, że dzisiejsze pożegnanie równa się pożegnaniu sprzed dziesięciu tysięcy lat i stanowi preludium przyszłego pożegnania. / deathlaught

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć