 |
|
'Mówił, że nie znajdzie lepszej ode mnie, znalazł już dwie..'
|
|
 |
|
"Lata uciekają tak jak uciekają dni.
Nie wiesz ile jeszcze bedzie ich.
Ciągle nieobecny gonisz ślepy tłum,
Nie wiesz ile jeszcze bedziesz tu"
|
|
 |
|
I te komentarze pod zdjęciem na fecebooku "jak zwykle uśmiechnięta", doprowadzają mnie do łez. Gdyby zobaczyli mnie jak wyglądam sama w domu od razu zmieniliby zdanie. Gdyby dzisiaj ktoś sobie o mnie przypomniał i postanowił mnie odwiedzić, przestraszyłby się. Zobaczyłby tylko podkrążone oczy, bladą twarz, włosy związane w krzywą kitkę i pustkę w oczach. Chodzące zombi, które ukrywa się przed światem, aby nikt go nie zaatakował, bo jakby ludzkość zareagowała na kogoś takiego? Zombi, które zmienia się w zwykłego człowieka, jedynie wtedy, gdy stwierdza, że za długo siedzi sam i mogłoby to obudzić podejrzenia wśród ludzi. Wychodzi, uśmiecha się, tak jak kiedyś. Naprawdę kiedyś byłam szczęśliwa i widziałam sens, chociaż trudno w to uwierzyć. Dzisiaj chciałabym powrócić do tych chwil, gdzie uśmiech był nierozłączną częścią mnie, a znikał tylko podczas snu. Dzisiaj za bardzo się zgubiłam i straciłam to co dobre. Umarłam i jestem chodzącym trupem, jestem bezuczuciowym zombi.
|
|
 |
|
'Wracam do domu, wiem że już czas
Poczuć chcę znowu, smak tamtych lat
Było tak wiele, radości w nas
Wracam do domu, lepiej jest tam'
|
|
 |
|
i chociaż płynęłabym najgorszym ściekiem - Ty mnie nie osądzaj Bóg zrobi to lepiej.
|
|
 |
|
Brakuje tu zrozumienia, od każdego wieje chłodem.
|
|
 |
|
"Jak masz mamę, tatę, hajs, weź to doceń"
|
|
 |
|
Magią muzyki, jest to, że każda piosenka przypomina Ci chwilę z życia
|
|
 |
|
wierzę w miłość nie przestanę, powiedz słowo, że Ty nie, wsiądę w pociąg i odjadę, szukać drogi swej.
|
|
 |
|
na przystani ktoś, na gitarze gra, letni romans co, złączył serca dwa.
|
|
 |
|
ja dla Ciebie zerwę jabłko w raju, w cztery strony pójdę na rozstaju.
|
|
 |
|
Tak, popełniłam błąd , ale nie podchodzę ku*wa do życia z instrukcją .
|
|
|
|