 |
|
'Chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd.
Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom.'
|
|
 |
|
'Ciężko wiesz jakoś przestać pluć na to całe życie i wyciągnąć z serca nóż '
|
|
 |
|
"Na tą chwilę jest jak jest, nie pytaj czemu, jak na razie w życiu dorobiłem się tylko problemów."
|
|
 |
|
"Nie ma ideałów na tym świecie. Nikt nie żyje po raz drugi. Każdy stara się iść prosto, ale czasem drogę gubi."
|
|
 |
|
"Wiesz, mówiłem prawdę nie raz była bolesna, przez tą moją szczerość wiele osób mnie skreśla."
|
|
 |
|
"Boże, ludzie starzeją się, marzenia nikną, ja chcę tylko swoim bliskim zapewnić wszystko."
|
|
 |
|
"Już sama nie wiem jak to ma byc , bez was nie mogę, a z wami nie umiem żyć"
|
|
 |
|
Oszukasz mnie, ale nie oszukasz zasad, nie przepraszaj, zdrajcom się nie wybacza.
|
|
 |
|
Wszystkim życzę dobrze,
ale niektórym z daleka ode mnie.
|
|
 |
|
Zrezygnowali z siebie,
bo tak miało być lepiej.
|
|
 |
|
Piątek, a ja siedzę sama otoczona ciszą i pustką podczas gdy znajomi siedzą przy piwie dobrze się bawiąc. Tak, znowu to robię, uciekam, chowam się przed światem, po raz kolejny straciłam zaufanie do ludzi i się ich boję, nie chcę z nimi rozmawiać. Chyba potrzebuję tej samotności, tego bólu. I wiesz, nienawidzę tego.
|
|
 |
|
Nie chciałam wiele, pragnęłam tylko być szczęśliwa. Moim marzeniem było dotknąć chmur, przenosić góry, gonić wiatr, po prostu być najszczęśliwszą pod słońcem, i pod wpływem radości być zdolną do wszystkiego. Chciałam być zwykłą dziewczyną, która miałaby siłę by walczyć, która nie bałaby się wyjść naprzeciw losowi, zmieniałaby życie na lepsze, a uśmiech nie schodziłby z jej twarzy. Odważna, radosna i rozważna to byłyby jej główne cechy. Chciałam tylko być taką dziewczyną, zwykłą nastolatką, którą otaczaliby przyjaciele i druga połówka. Pojawiając się na mojej drodze wszystko zniszczyłeś, zabrałeś marzenia, zabiłeś we mnie wiarę, optymizm. Jesteś złodziejem, wkradłeś się do mojego serca, po czym je ukradłeś, biorąc ze sobą pozytywne emocje. Zmieniłeś mnie, zabiłeś swoją obojętnością. Dzięki Tobie nie istnieję, a przecież nie chciałam wiele. Chciałam tylko być szczęśliwa u Twojego boku.
|
|
|
|