 |
|
Nie wyczytasz uczuć z oczu, albo akceptujesz jaka jestem albo daj sobie spokój .
|
|
 |
|
Ziom, a ty zacznij klaskać, bo ty do mnie jesteś pierdolona zdrapka!
|
|
 |
|
Jestem sobą zawsze i nie udaję, płaszczysz się przed nami jak złotówka pod tramwajem .
|
|
 |
|
Trzy słowa, uważaj możesz żałować: "nigdy, zawsze, na pewno" - pułapka gotowa .
|
|
 |
|
Choć w Twoich oczach widzę to zło - ja Tobie powiem, że ja lubię widzieć to .
|
|
 |
|
A może właśnie tak miało być? Może miała się w nim zakochać bez wzajemności, żeby zrozumieć, że nie zawsze to czego pragnie może należeć do niej? Przecież ona była tylko zwykłą, małą dziewczynką która zakochała się w jego czekoladowych oczach, w tym jego uśmiechu, w tym jego sposobie bycia i w tej jego minie. A on był tylko zwykłym małym chłopcem, który nie wiedział, że jest jej marzeniem..
|
|
 |
|
Mniej jedzenia. Więcej kawy, papierosów i alkoholu.
|
|
 |
|
i odczuwam dziwne wrażenie, że wszystkim się zaczyna układać, tylko nie mi.
|
|
 |
|
znowu jesteś. i znowu odejdziesz.
|
|
 |
|
Gdzie ból to część naszych doświadczeń więc z wymówkami skończ, zamień niechęć na chęć bo tak na prawdę ziom masz tylko siebie i jedno życie by spełnić swoje sny.
|
|
 |
|
Nie jest moją winą, że zapominasz o mnie, jestem tylko dzieckiem, samemu nie dorosnę.
|
|
 |
|
Cześć, co słychać? w sumie chuj mnie to obchodzi, ale mogę się spytać .
|
|
|
|