 |
|
esteś dla mnie jak narkotyk.
Moja własna odmiana heroiny.
|
|
 |
|
Dwie najkrótsze odpowiedzi: Tak i Nie, wymagają najdłuższego zastanowienia.
|
|
 |
|
Niektórzy idą cały czas przed siebie tylko dlatego, że nie mają gdzie się zatrzymać i dokąd wrócić.
|
|
 |
|
"czasem warto postawić wszystko na jedną kartę"
|
|
 |
|
"Każdy człowiek jest jak Księżyc. Ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu"
|
|
 |
|
ten ścisk w gardle, gdy leci piosenka która ciągnie ze sobą tyle wspomnień .
|
|
 |
|
zanurzam się w ciszę, dźwięki muzyki słyszę .
|
|
 |
|
konsekwentnie doprowadziła do końca wiele spraw w swoim życiu, tyle że nie były to sprawy istotne . zdarzało się, że nie chciała pogodzić się z kimś, z kim pokłóciła się o drobiazg albo przestawała dzwonić do mężczyzny, w którym była zakochana, bo dochodziła do wniosku, że związek z nim nie ma sensu . była bezkompromisowa w tym, co najprostsze ? chciała udowodnić sobie, że jest silna i obojętna, choć tak naprawdę była słaba . nigdy nie zdołała wybić się w nauce czy sporcie, nie potrafiła utrzymać harmonii w swojej rodzinie .
|
|
 |
|
to ten, który pomaga mi wstać, gdy upadam . to ten, który krzyczy gdy zapale papierosa . to ten, który przychodzi do mnie o 7:10 kładzie się na łóżko i zasypiając mówi: "nie idziemy dziś do szkoły" . to ten, który potrafi wyprowadzić mnie z równowagi w przeciągu dwóch minut . to ten, który gdy zniknę mu z oczu na imprezie na kilka minut dzwoni do mnie z tekstem: "melduj się, ej !" . to ten, który zawsze stawia mi piwo, a później ma okazje do szantażu bym zrobiła mu obiad . to ten, który sprząta mi w pokoju jak ma dziwny odpał . to ten, który gdy wchodzi do mnie do domu najpierw idzie przywitać się z moimi rodzicami i spędza tam z pół godziny . to ten, który wpada do mnie w weekendy rano krzycząc: "wstawaj, szkoda dnia !" po czym wyciąga mnie na ośke kompletnie nieogarniętą . to ten, którego uwielbiam i za którym podreptam nawet w ogień .
|
|
 |
|
debilu - dla ciebie zrobiłabym wszystko: wzięłabym do ręki pająka, spała sama w lesie, chodziła boso po szkle, wspięła na Mount Everest, zjadła pietruszkę, złapała krokodyla, wyplotła sobie wianek z cierni .. i wiesz co jest najśmieszniejsze ? to, że ty nawet o tym nie wiesz .
|
|
 |
|
i choćbym nie wiem jak była zła i nawet jeśli bym krzyczała że cię nienawidzę, że masz się wynosić, nie możesz odejść rozumiesz ? nie możesz .
|
|
 |
|
wymarzone walentynki, dobry bit i piwa trzy skrzynki .
|
|
|
|