 |
|
Rzucę się na Ciebie i oplątę nogami tak, aby utrudnić Ci oddychanie. następnie zacznę całować Twój kark delikatnie muskając każdy z centymetrów Twojej naprężonej od podniecenia szyi. wbiję w nią swoje zęby i zacznę Cię gryźć. niechybnie natrafię na żyłę. krew zacznie się delikatnie sączyć. upadniesz. ja upadnę razem z Tobą. bezwładnie na Tobie leżąc wytrę swoje zakrwawione usta końcem rękawa. albo nie. zostawię je w takim stanie. przecież uwielbiasz mnie z krwistoczerwoną szminką, czyż nie kochanie ?
|
|
 |
|
a wiesz co jest najgorsze? że uczę się z tym żyć, i staje się tym kim, najbardziej nie chciałem być, stoi przy mnie tyle osób, a nie zna mnie prawie nikt..
|
|
 |
|
wrócisz. tacy jak Ty zawsze wracają.
/ zozolandia
|
|
 |
|
To były dobre dni. Nie były szczęśliwe, ale dawały jej nadzieję.
|
|
 |
|
Wzięła do rąk stary pamiętnik. Z uśmiechem na twarzy, zaczęła czytać pierwsze linijki. Potem przeszła dalej. Jej szesnaste urodziny. Mina się zmieniła. Niby tak długo wyczekiwany dla niej dzień. Prezenty, kasa, tort, spotkanie z Nim. Wszystko miało być tak pięknie. Ale nie tym razem. Czytała dalej, a łzy ciurkiem wydobywały się z jej oczu. Tego dnia On odszedł i już nie wrócił. Wydarła kartki z pamiętnika, myśląc, że w ten sposób zatrze ślady bolesnej przeszłości. Naiwna. /youstee
|
|
 |
|
Pierwsze: "Nie okazuj uczuć", Drugie: "Nie myśl o nim", Trzecie: "Nie czekaj na niego", Czwarte: "Nie zaczynaj rozmowy", Piąte: "Nie wierz mu", Szóste: "Nie chodź za nim", Siódme: "Nie wysyłaj sms-ów", Ósme: "Nie dzwoń", Dziewiąte: "Nie wspominaj", Dziesiąte: "Nie kochaj!!!"
|
|
 |
|
wspomnienia nie mogą zostać usunięte. wiem coś o tym, niejednokrotnie próbowałam..
|
|
 |
|
i pomyśleć, że poczułam coś do faceta,którego szacunek do mnie mieści się w łyżeczce od herbaty. mimowolnie go pokochałam. gdyby mój rozum, miał w tym jakikolwiek udział to uwierz, że bym Cię znienawidziła.
|
|
 |
|
' Życie czasami lubi dawać głupie złudzenia. Na kilka dni pozwala Ci zapomnieć, organizuję czas, podsuwa nowych ludzi, a potem bezczelnie pod osłoną nocy dowiadujesz się, że to wszystko tylko po to, żebyś uświadomiła sobie ile tak naprawdę on dla Ciebie znaczy. '
|
|
 |
|
A jak będziesz chciał zobaczyć jak wygląda moje szczęście, spójrz w lustro.
|
|
 |
|
Boisz się zmian. Wolisz tkwić w martwym punkcie, który jest ucieczką od rzeczywistości, niż naprawdę spróbować żyć, bo jeśli przegrasz - poczujesz ból utraty. Więc porzucasz szansę na coś wyjątkowego, aby uparcie trzymać się nadziei. Problem w tym, że nadzieja jest ulotna i zgubna. Daję ci wiarę.. ale tylko na chwilę.
|
|
 |
|
Pytasz czy kiedyś zapomni? Nie. Raczej nie. Obraz jego twarzy już do końca dni, będzie widniał jej przed oczami, gdy będzie się kładła spać..
|
|
|
|