 |
|
Minął miesiąc od jej śmierci, on dzień w dzień siedział na ich wspólnym łóżku i zachodził się łzami. Patrzył w lustro i krzyczał w niebo głosy; dlaczego.?! Kurwa mać, dlaczego.?! Schował twarz w dłoniach, zupełnie tak jakby wstydził się płakać przed samym sobą. Poczuł wibracje w lewej nodze, zrezygnowany wyciągnął telefon, i spojrzał na mały ekranik; ' Nie płacz głupku, przecież jestem obok ' - spojrzał na jej telefon, w którym właśnie pojawiał się raport dostarczenia.
|
|
 |
|
Chciałabym, uwierz, naprawdę bym chciała umieć przejść obok Ciebie i nie czuć potrzeby zerknięcia. Umieć tańczyć i nie patrzeć z kim tańczysz Ty. Kłaść się spać i nie myśleć, czy jutro coś się wydarzy z Twoim udziałem..
|
|
 |
|
Zastanawiam się co myślisz, gdy na Mnie patrzysz..
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorem, gdy po zamknięciu powiek widzę te Twoje brązowe oczy.
|
|
 |
|
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić, bez żadnego konkretnego powodu. Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo. Powiedzieć coś, cokolwiek.. bo wiem, że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim. Spojrzeć w Twoje oczy, dotykać twojej twarzy, ust, pocałować Cię. Poczuć się jak mała dziewczynka, bezbronna istota, bezpieczna w Twoich ramionach.. Chciałabym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną. Pragnę czuć, że jestem Ci potrzebna, wiedzieć że jestem jedyna. Chcę się z Tobą drażnić, pokłócić, tylko po to, by później czule pogodzić. I tęsknić wiedząc, że i Ty tęsknisz.
|
|
 |
|
Kocham Twój charakter, kocham to, jak się uśmiechasz, kocham to jak na mnie patrzysz, uwielbiam to, jak na mnie działasz..
|
|
 |
|
Przechodził obok niej obojętnie ona przechodziła obok Niego zawsze z nadzieją , że może On ją przytuli i wyszepcze do ucha ' Kocham Cię '.
|
|
 |
|
Zrozumiałam, że nigdy nie będę częścią Twojego świata.
|
|
 |
|
Obiecałam sobie, że nie będę za Tobą tęsknić.. Ale wciąż pamiętam co czułam będąc przy Tobie.
|
|
 |
|
, szaleć trzeba zawsze, bo to w życiu najciekawsze !
|
|
 |
|
Nie lubię stanu kiedy tęsknie - to boli jak się wie, że On nawet o Tobie na chwilę nie pomyśli.
|
|
 |
|
A dzisiaj stanowczo przechodzę na odwyk. Zastąpię Cię gorącą herbatą, czekoladą, paczką fajek i gronem kumpli. Mam przed sobą całą noc na zapomnienie.
|
|
|
|