 |
|
nie umiem żyć bez niego. i nie umiem żyć z nim.
|
|
 |
|
chciałabym żebyś był, tu i teraz, bez żadnego ale . przyszedł, przytulił, nie mówiąc nic . to by rozwiązało wszystkie moje problemy, nie wierzysz ? przyjdź .
|
|
 |
|
Dał mi wiele, zabrał wszystko.
|
|
 |
|
Chciałabym znać odpowiedzi na moje wszystkie pytania, które od tak dawna mnie męczą. Chciałabym być w stanie radzić sobie ze swoim życiem. Bo w tym momencie czuję się słaba, i w pewnym sensie zablokowana. Nie widzę wyjścia. Znalazłam się w miejscu którego nienawidzę. / i.need.you
|
|
 |
|
Kochała te oczy wpatrzone w nią z ogromną miłością. Kochała bez względu na to, jaki akurat danego dnia miały kolor: czy niebieski czy może raczej błękitny. Kochała i bardzo potrzebowała ich w tym momencie wpatrzonych w jej, czytające jak z książki wszystkie jej emocje. Chciała by tylko przyszedł i przytulił ją, bo był jej niezbędny do normalnego istnienia. / i.need.you
|
|
 |
|
odejdź.. już dłużej nie potrafię udawać że jesteś dobry, odejdź i trzaśnij drzwiami / i.need.you
|
|
 |
|
weź głęboki oddech. przecież nic nie trwa wiecznie. / i.need.you
|
|
 |
|
Dopiero dzisiaj widzę cholerną stratę z bycia tak daleko od Ciebie. / i.need.you
|
|
 |
|
Przepraszam za to ,że cie czasami wkurwiam . Że lubię wychodzić z kumplami na browara albo blanta . A ty jesteś cholernie zazdrosny. Przepraszam ,za to że odpisuje ci po 20 minutach . Przepraszam ,że czasami nie odbieram od ciebie telefonu . Za to ,że nie okazuje ci publicznie uczuć . Kocham cie Wybacz *.*
|
|
 |
|
w desperackim poszukiwaniu bliskości i czułości bardzo łatwo wpaść w nieodpowiednie ramiona.
|
|
 |
|
Jeśli czasem milcze ,to tylko dlatego by nie palnąć przy Tobie żadnej głupoty *.*
|
|
|
|