głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika o_9

Chciałem zadzwonić teraz  nawet w środku nocy. Chciałem przeprosić Cię i powiedzieć  że pragnę wrócić do domu i zobaczyć jak na mnie czekasz. Wykrztusić  że usiłuję poczuć zapach Twoich perfum w każdym pomieszczeniu w domu. Relacjonować to  że mam zamiar położyć się obok Ciebie i spać z Tobą na jednej poduszce  patrząc jak uśmiechasz się do mnie  gdy tylko na Ciebie zerknę. Chciałem zadzwonić  by usłyszeć Twój głos i wychwycić w słuchawce moment  kiedy się śmiejesz. Marzyłem o tym  by wykręcić Twój numer  żebyś wiedziała jak bardzo żałuję. Opowiedzieć Ci o tym  jak będziesz spała na mojej klatce piersiowej i o tym  jak przysunę Cię jak najbliżej do swojego serca  tuląc bez przerwy w swoich objęciach. Chciałem zadzwonić  powiedzieć  że Cię kocham  tęskniąc za ciepłem Twoich dłoni i dopowiedzieć  że kiedy spojrzałaś na mnie pierwszy raz  widziałem w Twojej tęczówce to  że jesteś Aniołem i od pierwszej sekundy chciałem być blisko Ciebie. I że czułem się wtedy najlepiej na świecie  wiesz.

przypadkowy dodano: 30 maja 2013

Chciałem zadzwonić teraz, nawet w środku nocy. Chciałem przeprosić Cię i powiedzieć, że pragnę wrócić do domu i zobaczyć jak na mnie czekasz. Wykrztusić, że usiłuję poczuć zapach Twoich perfum w każdym pomieszczeniu w domu. Relacjonować to, że mam zamiar położyć się obok Ciebie i spać z Tobą na jednej poduszce, patrząc jak uśmiechasz się do mnie, gdy tylko na Ciebie zerknę. Chciałem zadzwonić, by usłyszeć Twój głos i wychwycić w słuchawce moment, kiedy się śmiejesz. Marzyłem o tym, by wykręcić Twój numer, żebyś wiedziała jak bardzo żałuję. Opowiedzieć Ci o tym, jak będziesz spała na mojej klatce piersiowej i o tym, jak przysunę Cię jak najbliżej do swojego serca, tuląc bez przerwy w swoich objęciach. Chciałem zadzwonić, powiedzieć, że Cię kocham, tęskniąc za ciepłem Twoich dłoni i dopowiedzieć, że kiedy spojrzałaś na mnie pierwszy raz, widziałem w Twojej tęczówce to, że jesteś Aniołem i od pierwszej sekundy chciałem być blisko Ciebie. I że czułem się wtedy najlepiej na świecie, wiesz.

Nie mów mi chłopaku.. nie mów mi dziewczyno   jakie życie potrafi być kurewskie rzucając ciągle kłody pod nogi. Nie opowiadaj mi o swoim życiu  bo nie jestem żadnym kurwa psychologiem. Jesteś już na ziemi  w dole.. z którego nie potrafisz wyjść  a ja? Ja tylko Cie dobije. Wbije nóż prosto w serce.. raniąc Cie kolejnymi słowami. Nie będę Cie pocieszał.. nie będę mówił   Wszystko się ułoży!   wypowiem w Twoim kierunku najbrutalniejszą prawdę  a później odejdę. Odejdę tylko dla Twojego dobra  bo ja nie mam uczuć  serca.. sumienia. Nie jestem litościwy ale szczery i lojalny. We mnie nie znajdziesz wielu zalet.. jestem zbudowany z wad. Nie podchodź do mnie za blisko.. oddal się kilka kroków i dopiero mów do mnie ale zanim to zrobisz zastanów się jak szybko biegasz  bo gdy Cie złapię będziesz prosiła bym przestał   będę robił Ci krzywdę psychiczną i szybko powiesz basta.. a wiesz w jaki sposób? Opowiem Ci po prostu o swoim życiu. Opowiem Ci w jakim bagnie jestem.   dearmad

dearmad dodano: 29 maja 2013

Nie mów mi chłopaku.. nie mów mi dziewczyno - jakie życie potrafi być kurewskie rzucając ciągle kłody pod nogi. Nie opowiadaj mi o swoim życiu, bo nie jestem żadnym kurwa psychologiem. Jesteś już na ziemi, w dole.. z którego nie potrafisz wyjść, a ja? Ja tylko Cie dobije. Wbije nóż prosto w serce.. raniąc Cie kolejnymi słowami. Nie będę Cie pocieszał.. nie będę mówił - Wszystko się ułoży! - wypowiem w Twoim kierunku najbrutalniejszą prawdę, a później odejdę. Odejdę tylko dla Twojego dobra, bo ja nie mam uczuć, serca.. sumienia. Nie jestem litościwy ale szczery i lojalny. We mnie nie znajdziesz wielu zalet.. jestem zbudowany z wad. Nie podchodź do mnie za blisko.. oddal się kilka kroków i dopiero mów do mnie ale zanim to zrobisz zastanów się jak szybko biegasz, bo gdy Cie złapię będziesz prosiła bym przestał - będę robił Ci krzywdę psychiczną i szybko powiesz basta.. a wiesz w jaki sposób? Opowiem Ci po prostu o swoim życiu. Opowiem Ci w jakim bagnie jestem. | dearmad

Spędzam kolejny dzień w szpitalu. Lekarze powtarzają znów swoje standardowe teksty  że wszystko idzie w dobrym kierunku  że jego stan jest stabilny i nie ma się o co martwić. Jak nie ma o co? Kurwa  mój brat jest w śpiączce.. nie policzę już jak długo  a jakiś jebany koks w fartuszku mówi mi   Dawid  nie masz o co się martwić.   czy On kiedyś stracił bliską osobę? Czy kiedyś jego Brat umierał  był w śpiączce? Nie. To jak On ma wiedzieć jak ja się czuje? To tak samo jak z księdzem  który mówi matce.. która poroniła  straciła dziecko   Ja wiem co czujesz.   a skąd On ma to kurwa wiedzieć? Nigdy nie był kobietą i nie stracił swojego dziecka  jedynego  kolejnego  pierwszego. Nie chcę słuchać wciąż  że wszystko się ułoży i będzie git.. czemu ludzie to powtarzają? Czemu ludzie robią innym złudną nadzieję na lepsze jutro tak naprawdę nie wiedząc co może się stać? Chcę stąd uciec  oddalić się stąd jak najdalej jest to możliwe.. ale z nim.Jego powrót do zdrowia?Dla mnie najważniejszy.   dearmad

dearmad dodano: 29 maja 2013

Spędzam kolejny dzień w szpitalu. Lekarze powtarzają znów swoje standardowe teksty, że wszystko idzie w dobrym kierunku, że jego stan jest stabilny i nie ma się o co martwić. Jak nie ma o co? Kurwa, mój brat jest w śpiączce.. nie policzę już jak długo, a jakiś jebany koks w fartuszku mówi mi - Dawid, nie masz o co się martwić. - czy On kiedyś stracił bliską osobę? Czy kiedyś jego Brat umierał, był w śpiączce? Nie. To jak On ma wiedzieć jak ja się czuje? To tak samo jak z księdzem, który mówi matce.. która poroniła, straciła dziecko - Ja wiem co czujesz. - a skąd On ma to kurwa wiedzieć? Nigdy nie był kobietą i nie stracił swojego dziecka, jedynego, kolejnego, pierwszego. Nie chcę słuchać wciąż, że wszystko się ułoży i będzie git.. czemu ludzie to powtarzają? Czemu ludzie robią innym złudną nadzieję na lepsze jutro tak naprawdę nie wiedząc co może się stać? Chcę stąd uciec, oddalić się stąd jak najdalej jest to możliwe.. ale z nim.Jego powrót do zdrowia?Dla mnie najważniejszy. | dearmad

Niebywałe  jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym  małym  zagubionym sercu. Miłość  którą nie wie kogo obdarzyć  choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby  która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to  że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal  za to  że nie wyszło. Wszystko jednocześnie  z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia  chociaż zdrowy rozsądek podpowiada  że właśnie tak miało być.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Niebywałe, jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym, małym, zagubionym sercu. Miłość, którą nie wie kogo obdarzyć, choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby, która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to, że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal, za to, że nie wyszło. Wszystko jednocześnie, z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że właśnie tak miało być.

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

Oprzyj głowę o moje kolana  przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym  wiem  że ten dzień skopał Ci tyłek  ale już dobrze  połóż się  zamknij oczy. Jutro będzie lepsze  zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię   Ty się uśmiechniesz  jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy  dziś to rzadkość  choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu  nie pytaj skąd wiem  czuję to. Czuję za każdym razem  kiedy dotykam Twej dłoni  jest tak chłodna i zawsze drży. Nie  nie kłam  że było Ci zimno  przecież widzę co się dzieje. No już dobrze  nie musisz się tłumaczyć  wszystko rozumiem  naprawdę  każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem  że nie mogę wiele  ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka  ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty  jutro będzie lepiej. mr.lonely

mr.lonely dodano: 29 maja 2013

Oprzyj głowę o moje kolana, przymknij powieki i pomyśl o czymś przyjemnym, wiem, że ten dzień skopał Ci tyłek, ale już dobrze, połóż się, zamknij oczy. Jutro będzie lepsze, zabiorę Cię nad Wisłę. Usiądziemy wypatrując gwiazd późnym wieczorem. Pocałuję Cię, Ty się uśmiechniesz, jak kiedyś. Kiedyś częściej gościł uśmiech na Twojej twarzy, dziś to rzadkość, choć tak przyjemna dla oczu. Smutek zagnieździł się w Twoim sercu, nie pytaj skąd wiem, czuję to. Czuję za każdym razem, kiedy dotykam Twej dłoni, jest tak chłodna i zawsze drży. Nie, nie kłam, że było Ci zimno, przecież widzę co się dzieje. No już dobrze, nie musisz się tłumaczyć, wszystko rozumiem, naprawdę, każdy czasem ma gorsze dni. Chciałbym Ci jakoś pomóc. Wiem, że nie mogę wiele, ale przecież chcę być przy Tobie. Chcę sprawiać byś się uśmiechała i nie zadręczała złymi myślami. Nie płacz Maleńka, ja tu jestem. Widzisz? Na niebo wkradają się pierwsze błyszczące punkty, jutro będzie lepiej./mr.lonely

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie   PIH

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie / PIH

Z lekkim wahaniem  przeplatanym ulotną pewnością  spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą  każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się  a ty odpowiedziałeś tym samym  chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa  urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok  lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego  nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości  będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce  które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Z lekkim wahaniem, przeplatanym ulotną pewnością, spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą, każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się, a ty odpowiedziałeś tym samym, chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa, urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok, lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego, nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości, będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce, które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

Co się ze mną dzieje? Mogę splunąć sobie tylko w twarz. Tracę sam do siebie szacunek.. nawet nie chcę patrzeć na swoją skurwiałą mordę w lustrze. Świat jedynie widzę przez okno. Szare osiedle  które nie tętni życiem w chujową pogodę   jednak to miejsce kocham najbardziej. Nie chcę by się rozczulali nade mną.. by wyciągali do mnie pomocną dłoń. Chce być sam  cały czas sam. Łapie mnie jakiś dół  depresja.. chyba nawet nie potrafię tego nazwać. Zbliża się ważny mecz  a ja? Znów oglądnę go tylko w tv. Nie chce.. nie mam nawet ochoty wyjść na miasto  a następnie stanąć na trybunie ze wszystkimi. Doskonale wiem  że powinienem teraz siedzieć w szpitalu.. przy łóżku brata   przecież On może się wybudzić  w każdej chwili. Chciałbym być pierwszą osobą  którą zobaczy gdy otworzy swoje oczy. Czy poznałby mnie? Siostra prosi bym zabrał ją na spacer  Matula wydzwania.. Ojciec dobija się do drzwi  a kumple chcą już wchodzić razem z nimi. Czemu nie rozumieją  że chce być sam?   dearmad

dearmad dodano: 29 maja 2013

Co się ze mną dzieje? Mogę splunąć sobie tylko w twarz. Tracę sam do siebie szacunek.. nawet nie chcę patrzeć na swoją skurwiałą mordę w lustrze. Świat jedynie widzę przez okno. Szare osiedle, które nie tętni życiem w chujową pogodę - jednak to miejsce kocham najbardziej. Nie chcę by się rozczulali nade mną.. by wyciągali do mnie pomocną dłoń. Chce być sam, cały czas sam. Łapie mnie jakiś dół, depresja.. chyba nawet nie potrafię tego nazwać. Zbliża się ważny mecz, a ja? Znów oglądnę go tylko w tv. Nie chce.. nie mam nawet ochoty wyjść na miasto, a następnie stanąć na trybunie ze wszystkimi. Doskonale wiem, że powinienem teraz siedzieć w szpitalu.. przy łóżku brata - przecież On może się wybudzić, w każdej chwili. Chciałbym być pierwszą osobą, którą zobaczy gdy otworzy swoje oczy. Czy poznałby mnie? Siostra prosi bym zabrał ją na spacer, Matula wydzwania.. Ojciec dobija się do drzwi, a kumple chcą już wchodzić razem z nimi. Czemu nie rozumieją, że chce być sam? | dearmad

Nie pytaj mnie kiedy wrócę  bo nie chce byś wiedziała  że w ogóle jestem.. Nie pytaj mnie jak się czuje  bo nie chcę byś wiedziała  że wysiadam.. że siada mi psychika  zdrowie. Nie pytaj mnie co słychać  bo i tak skłamię mówiąc  że u mnie wszystko gra. Nie układam swojego rozjebanego życia w całość tak jak Ci obiecałem  to mnie przerosło. Kurwa  przecież ja jestem jeszcze gówniarzem. To wszystko co się dzieje to jest dla mnie za dużo.. czuje się jakbym niósł swój własny krzyż grzechów  złych czynów i cholernych wspomnień na ramionach kiedy parzy mnie słońce  a nikt nie chce podać wody. Spojrzę jeszcze raz przez okno w kuchni tylko po to by zobaczyć Twoją uśmiechniętą twarz ale nie.. nie wyjdę do Ciebie by mocno Cie wziąć w swoje ramiona. Nie obiecam Ci  że będę zawsze przy Tobie kiedy będziesz tego potrzebowała  bo wiesz.. że zawodzę mimo dobrych chęci.   dearmad

dearmad dodano: 29 maja 2013

Nie pytaj mnie kiedy wrócę, bo nie chce byś wiedziała, że w ogóle jestem.. Nie pytaj mnie jak się czuje, bo nie chcę byś wiedziała, że wysiadam.. że siada mi psychika, zdrowie. Nie pytaj mnie co słychać, bo i tak skłamię mówiąc, że u mnie wszystko gra. Nie układam swojego rozjebanego życia w całość tak jak Ci obiecałem, to mnie przerosło. Kurwa, przecież ja jestem jeszcze gówniarzem. To wszystko co się dzieje to jest dla mnie za dużo.. czuje się jakbym niósł swój własny krzyż grzechów, złych czynów i cholernych wspomnień na ramionach kiedy parzy mnie słońce, a nikt nie chce podać wody. Spojrzę jeszcze raz przez okno w kuchni tylko po to by zobaczyć Twoją uśmiechniętą twarz ale nie.. nie wyjdę do Ciebie by mocno Cie wziąć w swoje ramiona. Nie obiecam Ci, że będę zawsze przy Tobie kiedy będziesz tego potrzebowała, bo wiesz.. że zawodzę mimo dobrych chęci. | dearmad

Gdziekolwiek pójdziesz  cokolwiek zrobisz  będę tam z Tobą i będzie nam dobrze. bekla

bekla dodano: 29 maja 2013

Gdziekolwiek pójdziesz, cokolwiek zrobisz, będę tam z Tobą i będzie nam dobrze./bekla

Ale chciałam żebyś został  chciałam się dla Ciebie otworzyć i Cię pokochać. Pomogłeś mi się oswoić i myślałam  że jesteśmy czymś więcej niż tylko rozkoszą w ciągu nocy. Twoje pocałunki nie są takie jak być powinny  twoje dłonie nie są tam gdzie trzeba a ja tylko chciałam Twoje serce  chciałam je od zawsze.

ekstaaza dodano: 29 maja 2013

Ale chciałam żebyś został, chciałam się dla Ciebie otworzyć i Cię pokochać. Pomogłeś mi się oswoić i myślałam, że jesteśmy czymś więcej niż tylko rozkoszą w ciągu nocy. Twoje pocałunki nie są takie jak być powinny, twoje dłonie nie są tam gdzie trzeba a ja tylko chciałam Twoje serce, chciałam je od zawsze.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć