 |
|
Czy tylko ja zauważam niepokój w chłodnym powietrzu dnia / i.need.you
|
|
 |
|
Wyglądam szaro a w ustach wciąż te same słowa. Tylko patrzeć jak wyrosną mi korzenie a noc nie przyjdzie już po dniu. / i.need.you
|
|
 |
|
Już nie zobaczę ciebie w przyszłych dniach ani tego co właśnie umknęło, wymykając się z rąk moich. / i.need.you
|
|
 |
|
Czuję się nowa wśród tych wszystkich zrujnowanych ludzi. Coraz częściej omijam te zabłąkane dusze i umysły zapatrzone w zupełnie inne kierunki / i.need.you
|
|
 |
|
Potrafię umrzeć bardziej? / i.need.you
|
|
 |
|
Czasami trzeba pozwolić odejść bliskiej osobie, przestać trzymać ją za rękę i wiecznie prowadzić na smyczy. Przecież jeśli coś naprawdę było kiedyś twoje to musi wrócić. Bez względu na wszystko. / i.need.you
|
|
 |
|
Traktuj jak szmaty ludzi, którzy cię nie szanują / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mogłeś mnie zasztyletować? Wyszłoby na to samo. / i.need.you
|
|
 |
|
Nie, to nie jest spoko kiedy mnie ranisz. Tak nie powinno być, że Ty zadajesz ból, a ja wybaczam. Powinniśmy się kochać, a nie dopierdalać sobie bardziej./esperer
|
|
 |
|
Wiesz co jest największym problemem? Cuda się nie zdarzają. Możesz czekać, płakać, zagryzać wargi do krwi i wydrapywać sobie żyły, a i tak nic się nie zmieni. Cudów nie ma, za to mamy szeroki wachlarz cierpień do wyboru./esperer
|
|
|
|