 |
|
Tego się nie da naprawić. To jest źle zepsute.
|
|
 |
|
Nie wiesz co czuję. Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli, która nie uwzględniała by Jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka, ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca. / jachcenajamaice
|
|
 |
|
Najpierw rezygnujesz z drobiazgów, potem z większych rzeczy, a w końcu z wszystkiego. Śmiejesz się coraz ciszej, aż wreszcie zupełnie przestajesz się śmiać. Twój uśmiech przygasa, aż staje się tylko imitacją radości, czymś nakładanym jak makijaż.
|
|
 |
|
Każdy zaprzeczał, twierdził, że niczego nigdy nie widział i nigdy do niczego się nie wtrącał, mówili, że zawsze byli obok, że nie było sytuacji, w której chcieli nam zaszkodzić, nigdy nikt nie był między nami, słuchałam i nie dowierzałam - zrujnowali mój związek i nie stać ich dziś na chociaż odrobinę skruchy, podli i bezlitośni, to ja jestem winna? / nieracjonalnie
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że wszyscy Cię skrzywdzą. Musisz tylko potrafić odróżnić tych, dla których warto cierpieć.
|
|
 |
|
Bezradność. Najgorsze ze wszystkich uczuć. Gniew czy choćby rozpacz są o wiele lepsze. Można z nich czerpać siłę. Są jak rozwścieczona bestia rozrywająca nas od środka ale napędzają do walki. Sprawiają że się buntujemy i chcemy z nimi wygrać. Jednak są sytuacje tak beznadziejne że nie ma w nich miejsca na dziką furię. Nie ma na nią siły. Wtedy właśnie wpada się w czeluść nicości. Ogarnia nas bezsilność i poczucie beznadziei które powoli niczym najwytrawniejszy z zabójców niezauważenie skradają się i duszą swoim odorem. Nie ma już niczego. Nie ma serca nie ma duszy. Zabawne. Dopiero w chwili gdy kogoś ostatecznie tracimy zdajemy sobie sprawę jak wiele znaczył.. Nie wiedziałem co będzie dalej. Ona zabrała ze sobą moją zdolność oddychania. Zabrała wszystko zostawiając tylko puste bezużytecznie ciało./zycie.to.klamstwo
|
|
|
|