 |
|
Mam dwie strony co dzielą mnie na pół. Dzisiaj płacze, ale jutro wyciągam wódkę na stół.
|
|
 |
|
Było tak pięknie... Było tak jak chciałam żeby było... Lecz się tak spierdoliło... Że nie mam sił na nic... Chciałabym cofnąć czas i naprawić swój błąd... Zatrzymać w sobie to co się stało... Chcę żebyś wrócił. Chcę żebyś mnie przytulił... Gdy byłeś nie zawszę się uśmiechałam, ale w głębi uszy była tak cholernie szczęśliwa, że jesteś. Teraz już Cię nie ma. Bo ja to spierdoliłam. Popsułam to co było dla mnie ważne... Normalne... :(
|
|
 |
|
Idę sama przez las. Jestem tutaj sama. Nikogo tutaj niema-pustka. Jedyne co można usłyszeć to wiatr przeszywający liście drzew. Mam słuchawki w uszach i słyszę słowa Pih, które dołują mnie jeszcze bardziej... W ręcę trzymam papierosa, kolejna rzecz która po części przyczynia się do mojej śmierci...Bo w końcu przecież wszyscy i tak odejdą. Zostawią mnie samą... Już nikomu nie będzie zależało na mnie... I na tym co się ze mną dzieje ... Do głowy przychodzą czarne myśli... Żeby odejść, teraz, już... Iść dalej przed siebie i już nigdy nie wrócić...
|
|
 |
|
Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
|
|
 |
|
Jak już coś się jebie to po całości. /b.
|
|
 |
|
Zgubiłam się gdzieś między wspomnieniami a marzeniami naszej nierealnej, wspólnej przyszłości.. Nas już nie ma.. Czas zacząć wszystko od nowa. Zamknąć stary i rozpocząc nowy rozdział.. Tylko do cholery.. Ile razy można ?! || pozorna
|
|
 |
|
skoro 'wszyscy faceci są tacy sami' więc dlaczego kochasz tego jednego, a nie tysiąca innych?
|
|
 |
|
Minie rok , dwa lata , dziesięć . Zapomnimy .
|
|
 |
|
Ona byłą jedną z wielu , on najważniejszym ze wszystkich .
|
|
 |
|
Pragnienia są pozostałością po pustych obietnicach .
|
|
 |
|
obok mam Ciebie i dobrze wiem, że warto cieszyć się każdym dniem. / niemalipyxd
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że jesteś tak samo szczęśliwy, jak udajesz..
|
|
|
|