 |
|
Wiem jak to jest gdy na niczym nie zależy
Żyjesz bo żyjesz, tak naprawdę wciąż leżysz. Peja ♥
|
|
 |
|
Chciałbym móc wejść do twoich myśli
potem wyjść i spytać co naprawde myślisz. Borixon ♥
|
|
 |
|
Bałam się, że mnie zrani, zostawi, potraktuje jak inne dziewczyny. I jakiś strach nadal jest. Ale to osoby którym najbardziej ufałam mnie zawiodły, moi przyjaciele, po prostu mnie zostawili. A on nadal jest i mam nadzieję, że już zostanie na zawsze, bo już nie wyobrażam sobie życia bez niego .
|
|
 |
|
Jak szaleni tańczymy oboje
I nie mogę złapać tchu i łapię paranoję. Pezet ♥
|
|
 |
|
Jestem przy Tobie, gdy nawet o tym nie wiesz
Przeplatam się przez Twoje dłonie i znów obejmuje Ciebie. Fabisz ♥
|
|
 |
|
Przerażała mnie myśl, że miałabym komuś o nim opowiedzieć. Przecież był moją tajemnicą, największą, jaką kiedykolwiek miałam. Jedyną, którą chciałam zachować na zawsze tylko dla siebie. I kiedy ktoś pytał, zbywałam go zwykłym zapewnieniem, że sama już nie pamiętam, co się tak naprawdę wydarzyło i jakie miało to znaczenie. A pamiętałam, bardzo dobrze.
|
|
 |
|
Jeśli chodzi o miłość, to człowiek w każdym wieku jest tak samo głupi. Tak samo oddaje się tej miłości, tak samo chce, by wszystko wyszło idealnie, a później tak samo cierpi. Nie ma żadnego leku na to, nie ma zahamowań przed bólem, ani niczego. Jest ból. I będzie ból, codziennie ten sam, który przywołuje codziennie te same wspomnienia.
|
|
 |
|
a ja ? ja tylko kocham, bo więcej nie potrafię...
|
|
 |
|
I wiedz, że z Tobą pod prąd mogę iść,
nawet stąd, przez tą autostradę życia. Pyskaty ♥
|
|
 |
|
Z roku na rok robimy się starsi, dostajemy zmarszczek, ran i blizn. Tracimy więcej łez i uczymy się mocniej ranić. Tracimy uśmiech, zaufanie, a nawet przyjaciół. Wszystko zaczyna bardziej boleć i bardziej dochodzić. Tracimy żar w oczach, serce zwalnia, dusza słabnie, a świat ugina się bez jednego z fundamentów. Zaczynamy błądzić po gruzach i bałaganie ówczesnego świata nie mając sił budować nowego.
|
|
 |
|
Żyjąc tak szybko gubimy to co piękne, wierzymy w lepszą przyszłość, a jej i tak nie będzie.
|
|
|
|