 |
|
Zdumiewające. Na prawdę, niezwykłe. Cały nasz wspólnie spędzony czas był błędem, a mimo to wciąż wracam do niego... Paranoja.
|
|
 |
|
ktoś mi powiedział, że powinnam walczyć... tylko nie wiem czy warto walczyć o coś co nigdy nie miało szans i sensu...
|
|
 |
|
na trzeźwo jakoś kontroluje swoje myśli, gorzej jest po alkoholu. nagle zalewają mnie wspomnienia o Tobie, nie potrafię już powstrzymać łez...
|
|
 |
|
mam szklane serce, pęknięte w 100 miejscach... w sumie to chyba nawet tego sercem nie można nazwać.. rozbite szkło, tylko tyle.
|
|
 |
|
Widziałeś jak się uśmiecha? No właśnie, ja też nie...
|
|
 |
|
teoretycznie? to Cię nie chcę. praktycznie? nie potrafię bez Ciebie żyć.
|
|
 |
|
jednym słowem? impossible.
|
|
 |
|
'Najlepszy w mieście koks, byłeś pod wrażeniem jak wciągałam, go przez nos..' ;))
|
|
 |
|
ja już pękłam. nie mam pomysłów ani wymówek abyś wrócił
|
|
 |
|
'będę idealnym mężemm.. ;D nanananan ;DD '
|
|
 |
|
mam ogromną ochotę rozpłakać się, a na pocieszenie zjeść 5 pudełek lodów ze śmietaną. tylko, że ja już obawiam się, że to nie wystarczy
|
|
 |
|
byłeś wszystkim. w sumie to nadal nim jesteś. '
|
|
|
|