 |
|
Pierdol dwulicowców, fałszywi koledzy,cieszą ryj jak cię widzą, po czym wbiją nóż w plecy.
|
|
 |
|
Idę przez życie ze środkowym palcem uniesionym w górze.
|
|
 |
|
Zwykły szary dzień ludzie kolorują wódką.
|
|
 |
|
Nie pozwól żeby ktokolwiek mówił, że jesteś nikim.
|
|
 |
|
W górę szkło, wypijmy za błędy.
|
|
 |
|
oddychamy według reguł, wdech i wydech
|
|
 |
|
powiedzieć, że bez wiary świat jest mniejszy, tym samym wierzyć w drugie życie a to pierwsze spieprzyć
|
|
 |
|
choć czasem to co czuję w mojej głowie się nie mieści
|
|
 |
|
fajnie w końcu pogadać z kimś, kto mnie nie zna
kto nie wie, że ja to ja i ja jestem jedna
|
|
 |
|
będzie fajnie, choć nie znamy się prawie wcale
bo ty wiesz, że mam coś w sobie, ale nie wiesz, że to talent
|
|
 |
|
nie piję wódki z sokiem tylko sok z wódką
będzie fajnie, choć znamy się trochę krótko
|
|
 |
|
pamiętasz te chwile, gdy byliśmy sam na sam, bicie serca mi mówiło, że tylko Ciebie mam
|
|
|
|