 |
|
Kiedy chwyciłeś mnie za ręke, na mojej twarzy pojawiło się przerażenie. Widziałeś to, powoli pociągnąłeś moją dłoń do swoich usta i złożyłeś pocałunek. W oku zakręciła mi się łza, nie zrezygnowałeś, powoli przejechałeś dłonią po moich bliznach, mój wstyd mieszał się z żalem. Podałeś mi piwo, odpaliłeś fajke i przytuliłeś, po chwili się uspokoiłam, a wtedy Ty wziąłeś mnie za rękę i mimo mojego sprzeciwu, wyciągnąłeś na parkiet, widziałes, że się wstydzę, mimo to zacząłeś mną kręcić tak, że ludzie spierdalali Nam spod nóg. Pierwszy raz się szczerze uśmiechałam, pierwszy raz byłam szczęśliwa, ale nie dlatego, że byłeś obok, ale dlatego, że po odejściu A, pierwszy raz poczułam, że żyje. Potem z Pauliną przetańczyłyśmy chyba każdy kawałek w asyście Twoim i Mateusza. Gdy odprowadziłeś mnie do domu, podziękowałam Ci za to, że pokazałeś mi, że mimo wszystko, umiem żyć. Nie znasz mojej historii, ale może kiedyś ją poznasz. Mimo wszystko, dziekuje za wczoraj.;)/ASs
|
|
 |
|
Przespany prawie cały dzień, cholerne zakwasy na nogach i bolące kolano, kac jak jasna cholera i ból głowy. Powrót o 6 rano do domu, awantura nie z tej ziemi, ale chcę kurwa powtórkę, taką imprezę, to ja rozumiem ;)Dzięki Misiaki :*/ASs
|
|
 |
|
nie ma większej rzeźni niż pamięć
|
|
 |
|
Pudło chusteczek, tabletki, gorąca herbata, kołdra, bolące nerki, gardło, zapchany nos, filmy. Nie tak sobie wyobrażałam ten weekend ;// Byle do 30 i z Michasiem podbijamy znowu Kukowo :D/ASs
|
|
 |
|
Kiedyś na mapie mojego życia pojawi się osoba, która z całą pewnością będzie dla mnie najlepsza, tak jak ja dla Niej. Kiedyś spojrze wstecz robiąc rachunek sumienia i po raz ostatni cofnę się do "naszych" wspomnień. Nie zaliczę Cię do błędu, a raczej do lekcji życiowej. Kiedyś jeszcze raz przeanalizuje nasz związek, a także jego marne, żałosne zakończenie wykonane przez Ciebie. Kiedyś odważe się pójść naprzód. Ale wiesz, nie zapomnę. I to nie chodzi o to, że ciągle wspominam, chodzi o to, jak wiele się nauczyłam. Nie wiedziałam, że alkohol moze wyrządzić tyle złego, nie wiedziałam też wielu innych rzeczy. Pokochałam Cię każdym skrawkiem swojego ciała, swojej duszy. Niedługo miną dwa miesiące odkąd widziałam Cię ostatni raz i nic nie zapowiadało tego wszystkiego. Kiedyś może dorosnę do tego, by Ci wybaczyć to co mi zrobiłeś, kiedyś przestanę Cię kochać. Kiedyś..../ASs
|
|
 |
|
wszystko jest coraz bardziej za późno
|
|
 |
|
najtrudniej człowiekowi oszukać siebie między 3 a 6 nad ranem
|
|
 |
|
Nie chcę być jakąś pieprzoną zabawką. Albo chcesz żebym był w Twoim życiu albo nie. Wybór należy do Ciebie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
I wiesz co Ci powiem? Mimo wszystko, mam do Ciebie słabość. Tak po prostu. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
bo widzi pan, pewnego dnia po prostu budzisz się i zdajesz sobie sprawę z tego, jak bardzo jesteś żałosny kochając kogoś, kto ma cię gdzieś. i to jest świetny moment, by odpuścić.
|
|
 |
|
błądzę pomiędzy "zerwij kontakt z wszystkimi zanim cię zostawią i bedzie bolało", a "ciesz się tym, ze teraz są przy tobie i jest dobrze"
|
|
 |
|
To, że nie okazuję moich uczuć to nie znaczy, że ich nie mam. Wręcz przeciwnie - przerastają mnie.
|
|
|
|