głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nikkaa

trochę skrócony  przerobiony   jak kto woli  tekst piosenki pezeta :P teksty oola_ dodał komentarz: trochę skrócony (przerobiony - jak kto woli) tekst piosenki pezeta :P do wpisu 25 października 2010
przeszłość niszczy przyszłość.

oola_ dodano: 25 października 2010

przeszłość niszczy przyszłość.

nie jesteśmy potrzebni sobie  by żyć.

oola_ dodano: 25 października 2010

nie jesteśmy potrzebni sobie, by żyć.

koniec. wyleczyłam się. w końcu udało mi się Ciebie pozbyć. moja podświadomość jest wolna  a ja w końcu zaczynam żyć życiem  nie Nim. moje serce doszło do siebie  ale to nie znaczy  że jest gotowe ponownie pokochać. o nie  już więcej nie zaryzykuję. zbyt wiele mnie to kosztowało. zbyt wiele brutalnych wspomnień  które powodowały bezsenność.

oola_ dodano: 25 października 2010

koniec. wyleczyłam się. w końcu udało mi się Ciebie pozbyć. moja podświadomość jest wolna, a ja w końcu zaczynam żyć życiem, nie Nim. moje serce doszło do siebie, ale to nie znaczy, że jest gotowe ponownie pokochać. o nie, już więcej nie zaryzykuję. zbyt wiele mnie to kosztowało. zbyt wiele brutalnych wspomnień, które powodowały bezsenność.

tak to był piękny dzień. siedziałam w szkole  z kumpelą i spokojnie jadłam prince polo  gdy zapytała mnie o ciebie. wzruszając ramionami  bez odklejającego się plastra na sercu  szczerze mogłam powiedzieć: pff  mam na niego wyjebane.

oola_ dodano: 25 października 2010

tak to był piękny dzień. siedziałam w szkole, z kumpelą i spokojnie jadłam prince polo gdy zapytała mnie o ciebie. wzruszając ramionami, bez odklejającego się plastra na sercu, szczerze mogłam powiedzieć: pff, mam na niego wyjebane.

twoje kocham cię  już tu nie pomoże  i nie powiem że mi przykro bo wcale tak nie jest.

oola_ dodano: 25 października 2010

twoje kocham cię, już tu nie pomoże, i nie powiem że mi przykro bo wcale tak nie jest.

skoro ci już nie zależy  to po co się tak gapisz? tam obok masz to swoje blond szczęście.

oola_ dodano: 25 października 2010

skoro ci już nie zależy, to po co się tak gapisz? tam obok masz to swoje blond szczęście.

czekam na ten moment  w którym będę potrafiła uodpornić swoje serce na Twój wzrok  w którym odejdę i nie dam się zranić.

oola_ dodano: 25 października 2010

czekam na ten moment, w którym będę potrafiła uodpornić swoje serce na Twój wzrok, w którym odejdę i nie dam się zranić.

mogę zdradzić Ci prawdę  ale czy to warte tego abyś nie umiał spać?

oola_ dodano: 25 października 2010

mogę zdradzić Ci prawdę, ale czy to warte tego abyś nie umiał spać?

dzięki.     teksty waniilia dodał komentarz: dzięki. ; * do wpisu 25 października 2010
świetne! talenciara!     teksty waniilia dodał komentarz: świetne! talenciara! ;-* do wpisu 25 października 2010
Nie mogę słuchać  kiedy ''dorośli''  mówią  że miłość w moim wieku nie istnieje. Może oni nie spotkali się z nią  gdy byli tacy młodzi  lecz ja to przeszłam. Doświadczyłam wszystkiego o czym oni mogli by tylko pomarzyć. Spotkałam się z różnymi sytuacjami  widziałam jak najbliższa mi osoba płacze  jak walczy z bezradnością. Uciekałam z lekcji by pobyć przy jego boku  piłam by mu dorównać  paliłam  bo on to robił. Mimo wszystko nie zrozumiał  że ja tak naprawdę  w głębi serca  pragnę być grzeczną i spokojną dziewczyną  z głową pełną marzeń. Poszedł do przodu  a ja zostałam sama... Ale to nie najważniejsze  istotne jest tylko to  że jest szczęśliwy. Czy któreś was drodzy rodzice  nauczyciele  dziadkowie  politycy  czy osoby  mające się za dorosłe przeżyło taką miłość? Nie? To siedźcie cicho.

waniilia dodano: 25 października 2010

Nie mogę słuchać, kiedy ''dorośli'', mówią, że miłość w moim wieku nie istnieje. Może oni nie spotkali się z nią, gdy byli tacy młodzi, lecz ja to przeszłam. Doświadczyłam wszystkiego o czym oni mogli by tylko pomarzyć. Spotkałam się z różnymi sytuacjami, widziałam jak najbliższa mi osoba płacze, jak walczy z bezradnością. Uciekałam z lekcji by pobyć przy jego boku, piłam by mu dorównać, paliłam, bo on to robił. Mimo wszystko nie zrozumiał, że ja tak naprawdę, w głębi serca, pragnę być grzeczną i spokojną dziewczyną, z głową pełną marzeń. Poszedł do przodu, a ja zostałam sama... Ale to nie najważniejsze, istotne jest tylko to, że jest szczęśliwy. Czy któreś was drodzy rodzice, nauczyciele, dziadkowie, politycy, czy osoby, mające się za dorosłe przeżyło taką miłość? Nie? To siedźcie cicho.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć