 |
|
- Dlaczego nigdy nie mówisz o swoich problemach? - Dlatego, że jedyne osoby, którym chciałam o nich powiedzieć, sprawiły, że miałam ich jeszcze więcej.
|
|
 |
|
Śniłeś mi się dzisiaj, było tak jak kiedyś, aż zatęskniłam i tak mnie w dołku od tego ścisnęło, że obudziłam się w najmilszym momencie. Wiedziałeś, że można tęsknić przez sen? Ja tęsknię.
|
|
 |
|
Łatwiej jest niczego się nie spodziewać, bo wtedy nic się nie traci.
|
|
 |
|
W trudnych chwilach warto z kimś po prostu pobyć. Tego się nauczyłam.
|
|
 |
|
Nie kochałam go zanadto - być może wcale nie jestem zdolna do takiej miłości. A jednak nie śpię...
|
|
 |
|
Przyzwyczaiłam się, że jeśli chcę z kimś być, to go nie ma. Sama muszę się sobą zająć.
|
|
 |
|
Pojęcia nie mam, czy to jest depresja, czy tylko smutek. W każdym razie to jest tak, że światło świeci, ale jest ciemne, gra muzyka, ale jest głucha. Jem coś, ale wszystko smakuje tak samo, widzę ludzi, ale wszystkie twarze się zlewają w jedną.
|
|
 |
|
Kiedy ktoś przechodzi właśnie przez burzę, Twoja cicha obecność jest potężniejsza niż milion pustych słów.
|
|
 |
|
I jakby nam było mało rzeczywistych klęsk i cierpień - dobijemy się słowami.
|
|
 |
|
"Ja jako pierwsza pod sercem Cię noszę. Ja o Twe zdrowie najgoręcej proszę. Jestem przy Tobie od pierwszego grama. Tyś mój świat cały, a ja... Twoja mama." *.*
|
|
 |
|
"...a jak kiedyś wyjdziemy z długów
I kłopotów będziemy mieć mniej,
To ci kupię suknię taką długą,
Jaką kiedyś miała Doris Day,
A do tego śliczny płaszcz szeroki,
Pantofelki na szpilkach i szal,
A dla siebie - wytworny smoking,
I pójdziemy oboje na bal.
Na nasz widok cała sala westchnie
I zaszepce: - Ach, jak im się powodzi!
Spójrzcie tylko, jacy oni piękni,
Jacy eleganccy i młodzi...
A my młodzi nie będziemy już wtedy;
Siwe włosy mieć będziemy na skroniach,
Tyle tylko, że wyjdziemy z biedy,
Tyle tylko, że będziemy spokojni...
A nasz syn będzie mądry i duży
I mieć będzie jakąś śliczną dziewczynę,
I w tysiące kolorowych podróży
Wyjedziemy z tą dziewczyną i z synem.
Zobaczymy morza, wyspy i palmy,
Dobre kraje wiecznego ciepła...
Słuchaj, przecież to jest całkiem realne,
Tylko nie śmiej się.
A zwłaszcza nie płacz..." / Andrzej Waligórski "Realizm"
|
|
 |
|
Wybacza się niemal wszystko, tylko nie samemu sobie.
|
|
|
|