 |
|
Dokładnie za miesiąc dowiem się, jak spędzę kolejne trzy lata mojego życia. Już nie będzie odwrotu, zmiany decyzji. Będę musiała pogodzić się z tym, co przyniesie los. Nieważne czy będę zadowolona, czy też nie. Teraz mogę tylko czekać, bo już nic nie zależy ode mnie. Zrobiłam wszystko, co mogłam. / mydestination
|
|
 |
|
Nie obwiniam siebie za rozpad naszej przyjaźni. Widzisz, ja o nią walczyłam. Stawałam wręcz na rzęsach, aby dotrzeć do Twojego wnętrza. Próbowałam Ci pokazać, jakie kroki są błędne, ale ty nie chciałeś mnie słuchać. Wiedziałeś, że się sypiemy..Wolałeś wszystko rzucić, zniszczyć do końca.. Zraniłeś mnie tymi wszystkimi słowami, porzuciłeś nie tylko moją osobę, lecz coś więcej.. Coś co nas łączyło. Sprawiłeś, iż przestałam ufać wszystkim dookoła.. Ale dzięki Tobie chociaż się nauczyłam, aby nie wierzyć w takie słowa, jakimi Ty mnie obdarowywałeś.. Przekonałam się na własnej skórze, aby stąpać twardo po ziemi, aniżeli wierzyć w przekonania, które nie zostaną spełnione. [remember_]
|
|
 |
|
najbardziej boli mnie świadomość tego, że to co było już nie wróci . że już nigdy w moim życiu nie będzie jego - człowieka dzięki któremu zrozumiałam jak wygląda miłość , którego pierwszy raz w swoim życiu tak naprawdę pokochałam ale też wycierpiałam cholernie dużo . ciężko mi zaakceptować to , że już nigdy między nami nic nie będzie , że to wszystko co dla mnie było tak ważne przekreślił grubą kreską . cholernie źle mi z tym , że nigdy nie zasnę z uśmiechem po przeczytaniu wiadomości od niego , że nie będzie mój , nie spojrzę już w jego oczy , nie przytulę się do niego , nie spędzę z nim ani jednego dnia - nie będę szczęśliwa . /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Z każdym kolejnym kieliszkiem unosisz rękę niżej, by nie ulać ani kropli.
|
|
 |
|
nie nadużyłam alkoholu. to cały świat jest dziesięć kieliszków do tyłu.
|
|
 |
|
to chujowe uczucie, gdy to na czym Ci zależy znika, a ty nie możesz z tym nic zrobić.
|
|
 |
|
im częściej dostajesz po mordzie, tym więcej jesteś w stanie znieść.
|
|
 |
|
Udław się tą swoją fałszywą miłością i poczuł, jak miło się przez nią umiera. A.V.
|
|
 |
|
Może to chujowe, ale za szczerość nie przepraszam, cześć.
|
|
 |
|
przedstawiasz się po imieniu, a zwykła z ciebie suka.
|
|
 |
|
"Pobłogosławię cię zatrutymi pocałunkami I śmiercią w jej własnym pięknie (...). Słuchaj mego serca, by usłyszeć jak śpiewa pieśń powrotu do nieba. Poczuj żądło mej trucizny." - Ville Valo, HIM - "The Phantom Gate".
|
|
 |
|
oczy matki skrywały w sobie tysiące ostrzy, mówiła wszystkim że to życie się toczy, nie wiedziała że szybko nadejdzie jej koniec, oklamywala dzieci, udawała że mąż jej nie zdradza. ojciec tylko twierdził że ich problemem jest jej rozkapryszony bachor, który jara i zapija matki smutki. | hiphoptoja
|
|
|
|