 |
|
idę ulicą - puste miejsca, płaczę - puste słowa, wierzę - puste myśli, i na cmentarzu - puste groby.
|
|
 |
|
dzieli nas kolosalna przepaść. bez dna.
|
|
 |
|
do dupy to wszystko. kiedyś pójdę na złoty strzał albo się powieszę. i zamkną moje marne zwłoki w białej trumience. dlaczego w białej?
|
|
 |
|
jestem dzieckiem lęku. jestem dzieckiem śmierci, którą noszę w sobie. jestem swoją własną samozagładą. ale jeszcze jestem. czasami tylko przychodzi taka myśl, żeby sobie pożeglować bez powrotu. na tamtą stronę tęczy. a tu szaro i smutno. mam na lewym przedramieniu wypalone piętno. piętno śmierci.
|
|
 |
|
Znowu Święta. Zbiorowe, rodzinne szaleństwo. To oni są szaleni i chcą, żebym i ja taka była.
|
|
 |
|
Zawsze byłam inna, ale teraz jestem inna inaczej.
|
|
 |
|
Jesteście tylko tym czym jesteście. A ja jestem ponad to wszystko.
|
|
 |
|
nie potrafię już położyć sie na łożku i włączyć tej piosenki. to tak bardzo kojarzy mi się z Tobą. zobacz jak bardzo mnie zniszczyłeś./ veriolla
|
|
 |
|
to co wtedy zrobiłeś było najgorszym posunięciem. bo właśnie przez Ciebie odświeżyłam wspomnienia... aaajj tam Ty i tak wiesz ile Twoich wad mogłabym teraz wymienić ;] Wyjebaniee.! xD
|
|
 |
|
aah jejku ręce i cycki opadają jak się na niego patrzy. wyrośniety dzieciak hahaha.słomska kurwa ;D
|
|
 |
|
i kiedy myślę o nim wieczorem zaczynam sikać oczami... bo Ciężko zapomnieć o czymś takim mimo że się było jeszcze małą dziewczynką. Pamiętaj ze mimo to co się stanie. czy w końcu do Cb dotrę za tydzień, miesiąc, rok albo parę lat to i tak cały czas będę Cię kochać. a kiedy w lato spojrzę w chmurki to będę widzieć w nich Twoje wyjebane w kosmos oczy. Ale to będzie zajebiste =] A teraz chce Cię przeprosić za ten brak pożegnania. Za to ze nie miałam jak pomóc. Tęsknię :(
|
|
 |
|
chupa chups, gorące lato, jebany śnieg i pierdolone spojrzenie... nigdy to tak nie bedzie wygladac. bo każdy chłopak uważa się za ideał.
|
|
|
|