głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niebieskookaaaa

Niebywałe  jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym  małym  zagubionym sercu. Miłość  którą nie wie kogo obdarzyć  choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby  która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to  że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal  za to  że nie wyszło. Wszystko jednocześnie  z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia  chociaż zdrowy rozsądek podpowiada  że właśnie tak miało być.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Niebywałe, jak bardzo sprzeczne uczucia mogą zalegać w jednym, małym, zagubionym sercu. Miłość, którą nie wie kogo obdarzyć, choć sądzi że kiedyś kochało. Chory sentyment do osoby, która tą miłością chyba kiedyś była i jednocześnie nienawiść właśnie za to, że nie jest tą miłością nadal. Do tego dochodzący żal, za to, że nie wyszło. Wszystko jednocześnie, z domieszką poczucia winy i wyrzutów sumienia, chociaż zdrowy rozsądek podpowiada, że właśnie tak miało być.

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Chodź w jeansach lub dresach. Miej na sobie bluzę lub luźną koszulkę. Przeklinaj i uciekaj z lekcji. Bądź sobą. Bądź mój. Po prostu przyjdź i zostań już ze mną na zawsze.

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie   PIH

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie / PIH

Z lekkim wahaniem  przeplatanym ulotną pewnością  spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą  każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się  a ty odpowiedziałeś tym samym  chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa  urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok  lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego  nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości  będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce  które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

zakochanawnimx3 dodano: 29 maja 2013

Z lekkim wahaniem, przeplatanym ulotną pewnością, spoglądaliśmy na siebie. Każda sekunda była dla nas torturą, każda minuta zwiększała ból. Uśmiechnęłam się, a ty odpowiedziałeś tym samym, chociaż w naszych oczach nie było już szczerości. Niedopowiedziane słowa, urwane nadzieje i zdeptane serca walały się gdzieś obok, lekko dymiąc i dopalając się u naszych stóp. Nie mieliśmy niczego, nawet marzeń. Nie mieliśmy przyszłości, będąc ze sobą. A jednak to puste miejsce, które zostawiłeś po moim sercu mimowolnie wciąż czekało na Twój powrót.

Lubię słuchać co drugą osobę  mówiącą  że częściej się uśmiecham  że kupuję ciuchy w żywszych kolorach  że podchodzę całkiem inaczej do niektórych spraw  że po prostu zmieniłam się o sto osiemdziesiąt stopni.

estate dodano: 29 maja 2013

Lubię słuchać co drugą osobę, mówiącą, że częściej się uśmiecham, że kupuję ciuchy w żywszych kolorach, że podchodzę całkiem inaczej do niektórych spraw, że po prostu zmieniłam się o sto osiemdziesiąt stopni.

Nie wiem skąd te łzy  nie pytaj mnie  co we mnie wstąpiło.

estate dodano: 29 maja 2013

Nie wiem skąd te łzy, nie pytaj mnie, co we mnie wstąpiło.

Poległam  wiem. Nie mogę znieść tego  że tyle osób przybyło i odeszło z mojego życia. Nie dowierzam wciąż  że ich po prostu nie ma  że są głupim wspomnieniem w mojej głowie czy na fotografiach. Nienawidzę ich za to  że nie potrafili zawalczyć o to  by było jeszcze dobrze i by tych wspomnień było coraz więcej. Jednak nie  jak już coś się kończy to na zawsze.

estate dodano: 29 maja 2013

Poległam, wiem. Nie mogę znieść tego, że tyle osób przybyło i odeszło z mojego życia. Nie dowierzam wciąż, że ich po prostu nie ma, że są głupim wspomnieniem w mojej głowie czy na fotografiach. Nienawidzę ich za to, że nie potrafili zawalczyć o to, by było jeszcze dobrze i by tych wspomnień było coraz więcej. Jednak nie, jak już coś się kończy to na zawsze.

Nie potrafisz nazwać tego miłością  nie jesteś w stanie użyć tego określenia w stosunku do uczucia  którym Go darzysz. Chcesz by był  trzymał Twoją dłoń  wsłuchiwał się w Twoje słowa  chcesz by opowiadał Ci  jak czuję się przy Tobie. Za wszelką cenę pragniesz Jego szczęścia  ale nie wyznasz Mu miłości  to zbyt ryzykowne. Przywiązanie  którego tak bardzo się boisz.

zakochanawnimx3 dodano: 28 maja 2013

Nie potrafisz nazwać tego miłością, nie jesteś w stanie użyć tego określenia w stosunku do uczucia, którym Go darzysz. Chcesz by był, trzymał Twoją dłoń, wsłuchiwał się w Twoje słowa, chcesz by opowiadał Ci, jak czuję się przy Tobie. Za wszelką cenę pragniesz Jego szczęścia, ale nie wyznasz Mu miłości, to zbyt ryzykowne. Przywiązanie, którego tak bardzo się boisz.

Z kubkiem cytrynowej herbaty w ręce wsłuchiwałam się w muzykę dochodzącą z radia. Spoglądałam przez okno  widząc mokre ulice w świetle słabego  zachodzącego słońca. Przymknęłam oczy nie słysząc niczego prócz własnego bicia serca i kolejnych wersów. Czekałam na przypływ wspomnień  tych pięknych chwil spędzonych z nim.

zakochanawnimx3 dodano: 28 maja 2013

Z kubkiem cytrynowej herbaty w ręce wsłuchiwałam się w muzykę dochodzącą z radia. Spoglądałam przez okno, widząc mokre ulice w świetle słabego, zachodzącego słońca. Przymknęłam oczy nie słysząc niczego prócz własnego bicia serca i kolejnych wersów. Czekałam na przypływ wspomnień, tych pięknych chwil spędzonych z nim.

Szczęście? Każdy definiuję je inaczej. Doznajemy go w przeróżny sposób. Ten najlepszy kryję się w drugim człowieku. W uścisku dłoni  w ciepłym oddechu w mroźny dzień  w spojrzeniu i gorącym pocałunku  który rozgrzewa nasze zmarznięte od mrozu serca. Inni? inni często je mylą.  Uzależniają się od tego sztucznego i zatracają się w którejś uliczce kupując od kolesia w kapturze coraz to większe dawki. Zamykają się w pokoju nie mogąc doczekać się chwili euforii  beztroski i oderwania gdzieś w całkiem nieistniejący świat. To jedyne istniejące lekarstwo na zapomnienie  które pozwala choć przez chwilę oddychać swobodnie.

zakochanawnimx3 dodano: 28 maja 2013

Szczęście? Każdy definiuję je inaczej. Doznajemy go w przeróżny sposób. Ten najlepszy kryję się w drugim człowieku. W uścisku dłoni, w ciepłym oddechu w mroźny dzień, w spojrzeniu i gorącym pocałunku, który rozgrzewa nasze zmarznięte od mrozu serca. Inni? inni często je mylą. Uzależniają się od tego sztucznego i zatracają się w którejś uliczce kupując od kolesia w kapturze coraz to większe dawki. Zamykają się w pokoju nie mogąc doczekać się chwili euforii, beztroski i oderwania gdzieś w całkiem nieistniejący świat. To jedyne istniejące lekarstwo na zapomnienie, które pozwala choć przez chwilę oddychać swobodnie.

I znów spotykasz mnie gdzieś tam czekającą na autobus w naszym miejscu i pytasz co mi jest a ja nic nie odpowiadam nawet nie ponoszę swoich zapłakanych oczu na wysokość Twojej twarzy a Ty dalej patrzysz i mam ochotę stąd uciec ale właśnie właśnie przygarnąłeś mnie swoimi ramionami a ja odpływam a zaraz po tym zaczynam znów płakać a zaraz śmiać się ale bardziej przeważa płacz oh to ten alkohol mi miesza bo już nie wiem jak się czuję ale to chyba dobrze to nawet bardzo dobrze bo przynajmniej nie przeżywam ciągle stanu depresyjnego i chciałabym Ci tak wiele powiedzieć ale jaki jest teraz sens skoro to nie ja skoro to nie mnie skoro kurwa mać masz inną i znów sobie o tym przypominam a przecież miałam o tym zapomnieć ale nie umiem bo stoisz tutaj i dalej mnie tulisz i czuję się jakbyśmy dopiero zaczynali a nie kończyli i chyba to wszystko mi już ryje mózg i pogubiłam się totalnie a przecież jest dopiero 12 a ja jestem już pijana. believe.me

believe.me dodano: 28 maja 2013

I znów spotykasz mnie gdzieś tam czekającą na autobus,w naszym miejscu i pytasz co mi jest,a ja nic nie odpowiadam,nawet nie ponoszę swoich zapłakanych oczu na wysokość Twojej twarzy,a Ty dalej patrzysz i mam ochotę stąd uciec,ale właśnie,właśnie przygarnąłeś mnie swoimi ramionami,a ja odpływam,a zaraz po tym zaczynam znów płakać,a zaraz śmiać się,ale bardziej przeważa płacz,oh to ten alkohol mi miesza,bo już nie wiem jak się czuję,ale to chyba dobrze,to nawet bardzo dobrze,bo przynajmniej nie przeżywam ciągle stanu depresyjnego i chciałabym Ci tak wiele powiedzieć,ale jaki jest teraz sens,skoro to nie ja,skoro to nie mnie,skoro kurwa mać masz inną i znów sobie o tym przypominam,a przecież miałam o tym zapomnieć,ale nie umiem,bo stoisz tutaj i dalej mnie tulisz i czuję się jakbyśmy dopiero zaczynali,a nie kończyli i chyba to wszystko mi już ryje mózg i pogubiłam się totalnie,a przecież jest dopiero 12,a ja jestem już pijana./believe.me

Uwierz  że nigdy nie chciałbyś usłyszeć odgłosu mojego pękającego serca.    napisana

estate dodano: 28 maja 2013

Uwierz, że nigdy nie chciałbyś usłyszeć odgłosu mojego pękającego serca. / napisana
Autor cytatu: napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć